02 wrz 2026 POIT #322: Czy AI zabierze programistom pracę?
Witam w trzysta dwudziestym drugim odcinku podcastu „Porozmawiajmy o IT”. Tematem dzisiejszej rozmowy w serii podcastów o AI jest pytanie, czy AI zabierze programistom pracę.
Dziś moim gościem jest Łukasz Drynkowski, z którym mam przyjemność współtworzyć portal z ofertami pracy dla branży IT o nazwie SOLID.Jobs.
Główne myśli o AI z tego odcinka to:
- wpływ AI na charakter pracy programistów
- zastępowanie zadań a zastępowanie całych zawodów
- programiści korzystający z AI kontra ci, którzy go unikają
- możliwości, ograniczenia i halucynacje modeli językowych
- przyszłość juniorów i zmieniające się oczekiwania rynku
- wzrost produktywności seniorów wspieranych przez AI
- automatyzacja pracy menedżerów i małych zespołów
- vibe coding i iluzja produktywności
- znaczenie architektury, wiedzy domenowej i krytycznego myślenia
- mniej ofert, wyższe wymagania i presja na wynagrodzenia
- biznesowy zwrot z inwestycji oraz zjawisko AI wash
- nowe role i specjalizacje powstające wokół AI
Subskrypcja podcastu:
- zasubskrybuj w Apple Podcasts, Spreaker, Sticher, Spotify, przez RSS, lub Twoją ulubioną aplikację do podcastów na smartphonie (wyszukaj frazę „Porozmawiajmy o IT”)
- ściągnij odcinek w mp3
- poproszę Cię też o polubienie fanpage na Facebooku
Linki:
- Profil SOLID.Jobs na LinkedIn – https://www.linkedin.com/showcase/solid.jobs/
- SOLID.Jobs – https://solid.jobs/
Pozostańmy w kontakcie:
- ? Jeśli masz jakieś pytania lub komentarze, pisz do mnie śmiało na krzysztof@porozmawiajmyoit.pl
- ? Zapisz się na newsletter, aby nie przegapić kolejnych ciekawych odcinków
- ? Subskrybuj podcast w
lub 
Muzyka użyta w podcaście: „Endless Inspiration” Alex Stoner (posłuchaj)
Transkrypcja podcastu
Krzysztof:
To jest 322 odcinek podcastu Porozmawiajmy IT, w którym w cyklu rozmów z Łukaszem Drynkowskim z portalu z ogłoszeniami pracy IT Solid Jobs, który mam przyjemność współtworzyć,
Krzysztof:
dyskutujemy o sztucznej inteligencji i jej wpływie oraz wykorzystaniu w IT. Zapraszamy do słuchania i komentowania. A teraz życzymy Ci już miłego słuchania. Odpalamy. Cześć Łukasz.
Łukasz:
Cześć Krzysztofie.
Krzysztof:
Rozpoczynamy nową serię podcastów w ramach Porozmawiajmy IT, która będzie tyczyła się, można powiedzieć, szeroko AI. Dzisiejszy odcinek jest takim wstępem, trochę odcinkiem parasolowym, w którym to poruszymy różne wątki, różne tematy, różne zagadnienia związane z tym, jak IT pracuje z AI, jaką zmianą dla IT, dla programowania w szczególności jest AI. Oczywiście wszystkich tych wątków nie wyczerpiemy, nie dotkniemy, natomiast już teraz zapraszamy do następnych podcastów właśnie w ramach tej serii, gdzie już bardziej szczegółowo będziemy się skupiać na konkretnych zagadnieniach. Ta dzisiejsza rozmowa, ten dzisiejszy podcast jest nazwany w ten sposób, że będziemy chcieli porozmawiać o tym, czy AI zabierze nam pracę. Nam, programistom, osobom zajmującym się IT. No i ja myślę sobie, że oczywiście, że zabierze nam pracę. Zastanawialiśmy się, baliśmy się jakiś czas temu właśnie tego tematu, czy ta praca nam zostanie zabrana. Ja myślę sobie, że na pewno zostanie zabrana. Nie wiemy tylko jeszcze, czy to dobrze, czy to źle, to się pewnie okaże.
Łukasz:
Jak mówił pewien profesor u mnie na uczelni, dobry programista to leniwy programista.
Łukasz:
A AI to taki ultimate automation tool.
Łukasz:
No i jakby o to chodzi, żeby tą pracę automatyzować, żeby jak najmniej się narobić, ale żeby zrobić. Także myślę, że nie tyle AI zabierze nam pracę, ale ją zmieni. I myślę, że już AI mocno zmieniło pracę w IT zasadniczo. Nie mam kontaktu z takimi programistami, którzy by nie korzystali z jakichś narzędzi AI, z jakichś agentów, z jakichś cloud kodów, kodeksów, także to już się stało. Natomiast to, co myślę, że warto jest tutaj powiedzieć, to to, że nie jest tak, że tej pracy dla nas nie będzie i że wszyscy zostaniemy zwolnieni, tylko właśnie musimy się zastanowić nad tym jak ta praca powinna wyglądać, na czym się powinniśmy skupić i taki chyba kluczowy dla mnie punkt to jest to, że to już nie jest sama praca nad produktem i nad tym żeby wytworzyć jakąś sztukę jakiegoś programu ale Powinniśmy też teraz pracować
Łukasz:
Nad tą sztuczną inteligencją, nad AIM, nad tym, żeby właśnie zautomatyzować naszą pracę, nad tym, żeby nauczyć w cudzysłowie to narzędzie tego, jak coś chcemy, żeby zostało zrobione. I to myślę, że jest taka trudność, że jeszcze część osób myśli, że to jest tak, że dam prompta zrób dla mnie GTA 6 i zaraz będę miał gotową grę. Swoją drogą bardzo teraz fajne na czasie są takie na x posty, gdzie ludzie wrzucają takie urywki z różnych gier AAA i patrzcie co mi tutaj prompt wydarzyło. Wygenerował. Jeszcze nie jesteśmy w tym miejscu.
Krzysztof:
Tak, zmienia się charakter pracy. To na pewno, to już wiemy, to już widzimy. Natomiast myślę, że trzeba podkreślić to, co wspomniałeś o tych zupełnych podstawach, że nie jesteśmy tutaj dla robienia sztuki, dla robienia czegoś zgodnego według, jakichś tam wytycznych. Natomiast jesteśmy tutaj po to, żeby tworzyć kod, który zarabia. Przynajmniej większość z nas pracuje w jakichś firmach, gdzie tworzy się kod, który ma za zadanie rozwiązywać pewne problemy biznesowe i w dalszym kroku przynosić firmie zyski. Z tego punktu widzenia, z tej perspektywy AI, narzędzia AI są po prostu kolejnym narzędziem, które nas przybliża do realizacji tego celu. Wspomniałeś tutaj o leniwym programiście i ja też mam gdzieś tam podobną analogię mówiącą o tym, że najlepiej jest, jeśli, nie napiszemy wręcz kodu, który ma rozwiązać jakiś problem biznesowy, tylko na przykład rozwiążemy jako inżynierowie ten problem w inny sposób, bo taki kod, który nie powstał, jest najłatwiejszy w utrzymaniu. I myślę sobie, że idąc tym tropem, tą koleją, no to AI jest właśnie narzędziem, który przybliża nas do celu, pomaga nam rozwiązywać problemy biznesowe. Nie tego powinniśmy się obawiać, nie samych narzędzi powinniśmy się.
Krzysztof:
Obawiać, natomiast jeśli właśnie nadal jeszcze gdzieś tam, no nie wiem, jako programiści boimy się spróbować albo wręcz czujemy taki wstręt do narzędzi AI jako czegoś, co… Pójściem na łatwiznę, rozwiązaniem problemu nie w sposób taki kraftowy, to musimy sobie chyba uświadomić, że osoby, które ten skill posiądą, które będą potrafiły się tymi narzędziami posługiwać, prędzej czy później nam tę, pracę właśnie zabiorą i pozbawią niej. Więc to jest też taki element bycia nadal atrakcyjnym na rynku. Nie ma co się, myślę, obrażać na te narzędzia, tylko trzeba się z nimi zaznajomić i wykorzystać w najlepszy dla nas sposób.
Łukasz:
Czyli podsumowując to, co powiedziałeś, to nie jest tak, że AI zastąpi ludzi, tylko to ludzie, którzy umieją wykorzystać AI, zastąpią ludzi, którzy z tego AI nie będą umieli skorzystać
Łukasz:
albo dostatecznie efektywnie, albo po prostu nie będą używać.
Krzysztof:
Tak, absolutnie, ale to też nie jest taka gra o sumie zerowej, To znaczy, to nie jest tak, że tej pracy jest pewna skończona ilość, pewna skończona miara i ktoś nam ją zabiera. Popatrzeć na kilka fal tego typu, które ja dziś widziałem, które straszyły nas, że tej pracy będzie coraz mniej, no to po tych różnych zmianach rewolucyjnych, jak również gdyby spojrzeć na inne branże, inne przemysły dużo starsze niż IT, to najczęściej okazywało się, że takie rewolucyjne zmiany dokładają pracę. Tak powodują, że jest jeszcze więcej tej pracy, a nie mniej. Myślę sobie, że po tych kilku latach upowszechniają się narzędzi, a ja śmiało mogę powiedzieć, że również podobnie jest w tej sytuacji, również w tym przypadku widzimy, że tej pracy wcale nie ubywa. Zresztą, wiesz, jakby popatrzeć na to, co mówi sam Altman.
Krzysztof:
Czy inni wielcy szefowie big techów, no to okazuje się, że te pierwotne obawy o to, że tej pracy będzie coraz mniej, nie sprawdziły się, więc zupełnie właściwie widać marginalny wpływ i mimo tego, że obserwowaliśmy, te wielotysięczne nieraz zwolnienia, to one były podektowane czymś zupełnie innym, już nie wchodzimy w temat AI washingu i nadmiernego zatrudniania w czasie, pandemii, natomiast bezpośrednio AI, nie ma wpływu na to, że, ta praca gdzieś nam znika z rynku, wręcz jej przybywa.
Łukasz:
Nie tylko musimy teraz właśnie pracować nad produktem, ale jeszcze musimy pracować nad procesem z użyciem AI, bo taki suchy AI, sucha nowa instalacja, nawet tutaj mojego ulubionego cloud koda w porównaniu z tym, co już sobie zbudowałem z odpowiednim cloud MD, z odpowiednimi skillami wyuczony po prostu na moim projekcie no to to jest nie była ziemia ten sam prompt zadane na tym samym repozytorium w takim przygotowanym środowisku kontra ten sam prompt na nowym, zupełnie gołym środowisku, zupełnie inny wynik. Analogicznie też są różne narzędzia, różne agenty, które nawet korzystają z tych samych modeli, na przykład Copilot, który tam skorzysta z Opusa, a Cloud Code, który skorzysta z Opusa i nawet jeśli ten plik, wybacz, zapomniałem jak w kopilocie on się nazywa, załóżmy kopilot MD,
Łukasz:
Ale może on się inaczej nazywał, a właśnie Cloud MD, ten sam model, ten sam prompt, a dostajemy inny wynik, więc też trzeba tutaj umieć dobrać odpowiednie narzędzie do odpowiedniego zadania.
Krzysztof:
Tak, absolutnie.
Łukasz:
Pojawia się też cały obszar zarządzania kosztem tego wszystkiego, czyli ilość tokenów, która jest używana. Różnego typu skille, które redukują ilość zużywanych tokenów. Też są różne narzędzia wspomagające pracę z agentami, które na przykład budują pewnego rodzaju mapę kodu, trzymają to na przykład w jakimś local DB i skanują, jest jakby taki preprocessing tego wszystkiego, dzięki czemu ten kontekst jest bardziej efektywnie zapełniany. No to to jest cały obszar, myślę, że tu głębiej to wejdziemy w jakimś kolejnym odcinku, ale to jest cały obszar jakby nowych umiejętności dla nas, programistów, które musimy nabyć, których musimy się nauczyć i które musimy zacząć wykorzystywać, żeby na tym rynku pracy dalej być atrakcyjnym.
Krzysztof:
Tak, dokładnie. Myślę sobie, że tutaj trzeba też dość może brutalnie i drastycznie odrzeć to AI z, pojmowania czy rozumienia tego, co teraz mamy jako narzędzie AI, jako coś myślącego, coś inteligentnego, coś przejawiającego emocje. Mimo tego, że wiadomość dosłownie chyba z wczoraj czy przedwczoraj, sam Altman mówi, że my już jesteśmy w jakiejś osobliwości i że już widzimy jakieś przejawy. Tak, tak, no właśnie, właśnie.
Łukasz:
Raz na proku słyszymy.
Krzysztof:
Wiadomo, wiadomo, to wszystko ma na celu podbudowanie wizerunku firmy, to wszystko jest działaniem marketingowym. Natomiast, no tak, są też tacy badacze.
Łukasz:
Widzę, że zbliża się chyba i IPO.
Krzysztof:
No właśnie, więc to wszystko do tego prowadzi, natomiast ci, którzy na serio zajmą się badaniem jak działa, czy też projektują AI, no to jasno mówią, że to jest po prostu maszynka do przewidywania tokenów. Oczywiście obudowana różnego typu narzędziami, harnessem i tak dalej daje bardzo dobre efekty, bardzo ciekawe efekty, wręcz zachwycające efekty, ale trzeba było być świadomym tego, co tam tak naprawdę pod spodem jest. I nie bać się też, myślę, bo to tak jest często oszołomieni wręcz, porażeni tymi efektami. Wyobrażamy sobie, że tam niesamowita inteligencja za tym stoi, a tymczasem rzeczywistość jest znacznie bardziej tutaj prosta i mniej skomplikowana, myślę. Okej, a wiesz, to nie wiem, czy też masz taką obserwację, ale wydaje mi się, że, jak widzimy kolejne modele, które potrafią coraz więcej, przed chwilką, przed nagrywaniem mieliśmy jeszcze okazję porozmawiać o nowym Opusie 5, to wydaje nam się, że.
Krzysztof:
To jest niejako taka progresja podobna do tego, jak programista zdobywa doświadczenia, staje się z juniora midem, później seniorem i można sobie wówczas pomyśleć, że okej, no to teraz już mamy do czynienia z seniorami, z tymi naprawdę nowymi, świetnymi modelami, czy to nie jest dla nas przypadkiem zagrożenie? Czy to, że ja teraz pracuję jako senior i mam z boku takiego agenta, który też jest niejako seniorem, natomiast działa znacznie szybciej, potrafi 24 godziny na dobę kodować, to czy za chwilę mnie gdzieś tej pracy, nie pozbawi? No czy tak faktycznie jest?
Łukasz:
24 godziny na dobę nie będzie pracować, bo się limit skończy.
Krzysztof:
No tak, karta kredytowa tego nie przyjmie.
Łukasz:
Karta kredytowa nie przyjmie, także już słyszałem też takie hasło,
Łukasz:
że musieliśmy zatrudnić tutaj paru juniorów, bo nie stać nas na tokeny. Natomiast przechodząc jakby tutaj do, kończąc żarty, to AI jest narzędziem, ten agent. Nie jest coś, co zrobi za nas pracę. W najlepszym wypadku to jest, cytując już klasyka, taki junior z 25-letnim doświadczeniem, który umie coś zrobić w bardzo zajebisty sposób, ale on sam nie jest w stanie stwierdzić, czy rzeczywiście ten super zajebisty sposób, czy on był potrzebny do czegoś, czy nie lepiej byłoby tak jak mówiłeś wcześniej, no bo kod to jest przecież koszt, tak, utrzymanie tego czy nie lepiej byłoby zrobić coś prościej, czy nie lepiej byłoby zrobić czegoś w ogóle nie zrobić na przykład no to to jest cały ten input, cały ten wkład no to to jest coś, co my musimy wykonać, tak to nie jest, to jest tylko, to są ręce do pracy mięśnie, ale myślę, że cały czas jednak ten ośrodek decyzyjny to jesteśmy my, ludzie.
Krzysztof:
Właśnie, czyli wiesz, ty i tak musisz jako programista przygotować ten wkład, przemyśleć pewne rzeczy po to, żeby uzyskać oczekiwane efekty. Czy to trochę nie przypomina pracy z juniorem, gdzie ty przygotowujesz taski, dokładnie tam opisujesz, co ma być zrobione, nawet w jaki sposób ma być zrobione i oczywiście może ten kod jest klepany przez juniora, ale bez tego twojego wkładu to właściwie nic by się nie wydarzyło. Albo wręcz efekt byłby mizerny. No i to AI czasem też przypomina właśnie takiego juniora, do którego możemy delegować zadania, któremu możemy zrecać zadania. On tam nie będzie kręcił nosem, nie będzie narzekał, wszystko zrobi to, co mu napiszemy, ale bez przygotowania tego wkładu niestety nic się nie wydarzy.
Łukasz:
Tak, tylko problem jest taki, że ten AI, to co mu powiemy to on to tak przyjmie bezkrytycznie i po prostu zrobi jak nie będzie wiedział to po prostu odpowie jakieś głupoty, tak? Natomiast znowu mi się taka książka Boba Martina przypomina Software Craftmanship to już rozmawialiśmy chyba kilka razy, ale cały czas uważam, że warto ją polecieć. Programista powinien mieć taki kod jakby postępowania, czyli na przykład nigdy nie pushujesz na produkcję bez code review. Zawsze testujesz swoje zmiany, sprawdzasz, czy działa. To są takie rzeczy, które ta sztuczna inteligencja, jej tego brakuje. Ona jakby Nie ma takiego kompasu moralnego, bym powiedział.
Krzysztof:
Tak, tak, absolutnie. Więc myślę tutaj w kontekście tej naszej rozmowy, że śmiało można powiedzieć, że AI zastępuje zadania, zastępuje pewne mozolne rzeczy, które musielibyśmy, robić, ale myślę, że daleko, a być może nigdy nawet nie będzie tak, że zastąpi zawód jako taki, że będziemy mieli tylko agentów, którzy właściwie wykonują całość tej pracy programistycznej. Trzeba też jasno powiedzieć, że praca programisty to nie jest tylko pisanie kodu, a właśnie tylko ten wycinek de facto możemy zlecić w sposób sensowny do AI w tym momencie, więc byłbym raczej spokojny o to, że cały zawód zostanie wyparty.
Łukasz:
Tak, no to już też chyba o tym rozmawialiśmy. Nie ma już programistów Assemblera na rynku,
Krzysztof:
Znaczy są, ale czterech.
Łukasz:
Programiści czystego C też już wymierający gatunek. Może za 10-20 lat programiści Java i C-Sharpa to też już nie będzie takich ludzi, tak będzie ich znowu czterech. Ten poziom abstrakcji po prostu jest coraz wyższy i programujemy na coraz wyższym
Łukasz:
poziomie i coraz bardziej deklaratywnie. Płynnie teraz przechodzimy chyba do tego, jak ten rynek pracy się tutaj zmienia w związku
Łukasz:
Z tymi narzędziami AI-owymi. No i tutaj mówiliśmy też dużo o tym, że ten AI to jest taki junior, no i to też widać na rynku pracy też w tym, że niestety, ale ofert pracy dla juniorów ubywa. Jeszcze w zeszłym roku zrobiłem przed spotkaniem research, żeby się przygotować. W zeszłym roku na portalu SolidJobs oferty pracy dla juniorów IT to było oszałamiące 7% wszystkich ofert. W tej chwili sprawdzając tylko aktywne oferty jest to 3%, czyli ponad dwa razy mniej. Jest to już naprawdę niepokojąca niepokojące zjawisko pod takim też względem nazwijmy to zastępowalności pokoleń. No bo jak nie ma pracy dla juniorów, nie będzie juniorów, to skąd potem będą ci seniorzy, tak?
Krzysztof:
Tak, to jest realny problem dla branży, no nie?
Łukasz:
Inna sprawa, właśnie kwestia tego przekazywania wiedzy. Jak był w tym zespole taki zdrowy zespół, powiedzmy dwóch juniorów, mid, senior, coś takiego, lub podobne proporcje, no to jakby ten lejek wiedzy zawsze był w tą stronę. A druga największa tragedia XXI wieku, czyli upadek Stack Overflow, moim zdaniem. Czyli teraz odpytujemy, zamiast kopiować kod ze Stack Overflow, to kopiujemy go z… Z kodem. Tak, z kodem. Co tracimy? Tracimy to, że jednak na tym stack overflow to odpowiadali ludzie i była dyskusja i ktoś coś wrzucił, ktoś inny napisał, że nie, nie tak, zrób to trochę inaczej. Było ileś wersji jakiegoś rozwiązania. Wydaje mi się, że gdzieś to ten postęp do przodu generowało, a teraz taki AI wyrzuci jakiś kawałek kodu, który on jest pewien, że tak musi być, no a może wcale niekoniecznie tak musi być, on po prostu się nauczył na jakimś fragmencie, który niekoniecznie jest najlepszym możliwym sposobem rozwiązania jakiegoś problemu.
Krzysztof:
Ja myślę, że jesteśmy w takim przejściowym trochę stanie, jeśli chodzi o wiele z tych rzeczy, o których powiedziałeś. Tak, tak, tak.
Łukasz:
Troszkę tu jakby dywagujemy, a trochę też mówimy o tym, jak jest.
Łukasz:
To, co ja widzę na przykład, to też zmiana definicji juniora. No bo dzisiaj patrzę ofertę na juniora, fajnie, junior z trzyletnim stażem w wymaganiach. Pamiętam jeszcze, tam nie wiem ile to było, z trzy lata, cztery lata temu, no to z trzyletnim stażem to już szukali seniorów. Także to się na pewno zmieniło. Inna rzecz, która na rynku się zmieniła dla nas niekorzystnie to stawki. W najgorszym razie to te stawki nie rosną. A też tutaj wiele rozmów z osobami, które gdzieś tam szukają nowej pracy, projekt się skończy, skończył, no to sytuacja wygląda tak, że ludzie jakby schodzą z tych stawek, które mieli i one po prostu są niższe niż były.
Krzysztof:
To jest znowu pewnego rodzaju fala, nie? W sensie było duże zapotrzebowanie, pojawiła się niesamowicie wielka podaż generowana kursami, bootcampami i tak dalej, i tak dalej.
Łukasz:
Tak, tak, ale bo to może to, czego nie powiedzieliśmy, to wynika to też z tego właśnie, że ten Senior jest w stanie zrobić pracę seniora i juniora razem wziętych, nazwijmy. Ja sam na przykład widzę po sobie, że tutaj w tym roku pewnie w trzy miesiące byłem w stanie zrobić mniej więcej tyle, co w zeszłym roku zrobiłem przez rok.
Krzysztof:
I tak na pewno jest. Ja widzę to również po sobie, po kolegach zespołu, że ta produktywność jest większa. Ale czy to oznacza, że backlog się za chwilę wyczerpie? Bo ja widzę coś zupełnie przeciwnego.
Łukasz:
Wcale tej pracy nie brakuje. Tak, może te nice to heavy teraz stają się must have’ami. Może też oczekiwania tego biznesu są takie, że… Dowieziemy więcej, fajniej, bardziej na okrągło.
Krzysztof:
Tak, plus szybciej, plus spróbujmy potestować różne rzeczy. Wcale nie zauważam, żebyśmy za chwilę narzekali na to, że tej pracy nie ma i jeszcze więcej ludzi odpada z IT. Myślę, że biznes też zauważa, że jesteśmy w stanie dowozić szybciej, bardziej sprawnie, czy bardziej jakościowo, to już kwestia do osobnej dyskusji, ale generalnie szybciej. I myślę, że jeśli to zauważy, to jest podobna sytuacja jak to, że dołączasz do jakiejś firmy, chcesz się pokazać, pracujesz znacznie więcej, niż twoja umowa przewiduje. No i za chwilę okazuje się, że pojmowanie twojej osoby jest takie, że jest oczekiwanie, że przecież będziesz cały czas tak zasuwał, a ty tylko chciałeś się pokazać. I tak samo jest tutaj z tym AI. Pokazujemy, że jesteśmy w stanie robić szybciej i więcej. No i dla biznesu to za chwilę będzie taki baseline, taka wersja podstawowa, że tak powiem i nikt nie będzie przyjmował, że można inaczej, że można wolniej. I tej pracy jakoś ja nie zauważam, żeby była wielka różnica w stosunku do tego, co było przed AI.
Łukasz:
To jeszcze tutaj ciekawy taki wątek socjologiczny, tak bym to powiedział. Dwa różne komentarze, które ostatnio przeczytałem. Oczywiście ze sobą sprzeczne.
Krzysztof:
Taki lubimy najbardziej.
Łukasz:
Programista numer jeden. Wróciła mi ochota do kodowania. Wypalenie zawodowe zniknęło. Tutaj nie muszę robić tych męczących kródów, męczących jakichś rzeczy. Robi to za mnie AI, a ja tylko tym dyryguję i dopieszczam. Programista numer dwa. Czuję się wypalony zawodowo. Najlepsza część pracy, czyli programowanie została mi zabrana. Ja teraz jestem tylko spotkania, wymyślanie i takie rzeczy, które projektowanie, które po prostu są bardziej obciążające dla mózgu.
Krzysztof:
To znaczy, że IT będzie przyciągało trochę inne osoby o trochę innym spojrzeniu na to, jak wygląda praca, co jest fajna i tak dalej, wiesz? Znowu wydaje mi się, że to jest analogia do tego, jak kiedyś, tak jak tutaj mówiłeś, ci programiści Assemblera byli, oni byli zafascynowani tym, żeby tam wchodzić w detale, wręcz bardzo, bardzo nisko, żeby, programować mikroprocesory, tak, i tak dalej, żeby sobie gdzieś tam lootować na płytkach, i tak dalej, i tak dalej. Później kolejna fala języków programowania przyciągnęła już osoby, które były bardziej skłonne myśleć w jakiejś wyższej abstrakcji, inaczej podchodzić do, projektowania tego software’u, myśleć, nie wiem, o interfejsie użytkownika, w ogóle o użytkowniku jako takim. Teraz być może jesteśmy właśnie w tej kolejnej fali, która, no, jeszcze innych skilli, innych kompetencji będzie wymagała, a w związku z tym po prostu będzie przyciągała inne osoby.
Łukasz:
Jeszcze tutaj mi się przypomniał taki mem, który ostatnio widziałem, właśnie taka pani z kartą dziurkowaną i kompilator zabrał mi pracę. Myślę, że to jest niezła analogia.
Krzysztof:
To jest tak, mega dobre faktycznie. Pasuje tutaj jak ulał, no naprawdę.
Krzysztof:
No dobrze, to wiesz, tak samo jak, że tak powiem, nikt poza, powiedzmy, gdzieś tam studiami nie musi się uczyć Assemblera, bo na co dzień nie będziemy tego wykorzystywać, bo pracujemy już na znacznie wyższym poziomie abstrakcji programowania. Tak być może za chwilę okaże się, że konkretne języki programowania, czy znajomość konkretnych języków programowania również jest wtórna, że znajomość frameworków jest wtórna, bo to wszystko ogarnia nam, AI, a my musimy myśleć na jeszcze wyższym poziomie abstrakcji.
Łukasz:
To tutaj też bym pozwolił sobie na taką dywagację. Może to też zdąża właśnie do takiej unifikacji, i że nie będzie już Reacta, Angulara, Vue i tam nie wiadomo czego jeszcze, tylko po prostu AI-e sobie wybiorą to, co jest dla nich najwygodniejsze, najlepsze i będzie taka unifikacja tych morgów.
Krzysztof:
Myślę, że tak, bo spójrzmy na język programowania. Czym on właściwie jest? On ma dwa cele. Po pierwsze to, żeby człowiek go zrozumiał. To jest coś potrzebne dla człowieka, a nie dla maszyny. A po drugie, żeby człowiek był w stanie wyrazić pewne koncepty, pewne idee z wykorzystaniem tego języka programowania. Jeśli za chwilę okaże się, że to AI wyraża te koncepty, czy też tworzy w języku, który ma być zrozumiany dla AI, to może będzie tak jak mówisz, powstanie coś, co będzie znacznie bardziej dopasowane do,
Krzysztof:
LLM-ów, a nie do człowieka. Myślę, że to jest bardzo możliwe. Okej, no to skoro wyszło nam tutaj, zgodziliśmy się, że być może języki programowania dążą do swojego rodzaju unifikacji, być może tak samo będzie z frameworkami, to czy czasami nie jest tak, że, ten środek ciężkości nie przechodzi bardziej na zrozumienie domeny, architektury, całościowego ogarnięcia systemu, co myślisz?
Łukasz:
Tak, jak najbardziej się tutaj z Tobą zgadzam. Też widziałbym tutaj programistę jako kogoś, kto będzie wypełniał luki w tych miejscach, gdzie AI sobie po prostu nie radzi, bo wydaje mi się, że z takim abstrakcyjnym myśleniem, z takim bardziej myśleniem, kojarzeniem faktów, no to AI ma problem. Też to, gdzie AI ma często problem, to jest w tym, że się często zafiksuje na jakąś jedną rzecz i próbuje ją forsować, mimo że ona jest ewidentnie nieprawdziwa. Dobrym przykładem tutaj też jest jeśli mamy gdzieś w kodzie hack i coś nie jest zrobione tak jak robi to 100 innych osób, tylko u nas akurat gdzieś ten framework jest użyty w troszkę niestandardowy sposób, coś zrobiliśmy trochę inaczej, no i przy każdym dosłownie review, nawet jak to tam wpiszesz dobrze udokumentujesz, to mi i tak ten jeden Ten hack zawsze tutaj ciągle AI twierdzi, że to jest nie tak, że to jest źle, to zmień. No a ja wiem, że to jest dobrze, no bo zostało to świadomie w ten sposób zrobione. Może ok, kiedyś ten hack nas ugryzie gdzieś tam w tylną część ciała, no ale na tą chwilę działa, nie ruszaj.
Krzysztof:
No tak, no bo wiesz, zaciągasz ten dług techniczny świadomie, w sensie wiesz, że to robisz i I jest to dla ciebie okej, a to jest coś, co dla AI może być nie do przejścia.
Łukasz:
AI też nie umie w nowe rzeczy. On umie w to, co zna, w to, co został nauczonych. Także tu też jest pole do popisu dla nas, ludzi. Po prostu ta praca kreatywna, przesuwanie granic, barier.
Krzysztof:
Tak, absolutnie. Wracamy znowu do traktowania AI jako po prostu narzędzia. I pewnie nic więcej. Świetnego narzędzia, bez którego trudno sobie teraz wyobrazić. Szybkie dostarczanie wartości. No ale ciągle narzędzia.
Krzysztof:
No okej, podwiedziałeś kilka słów wcześniej o sytuacji juniorów na rynku pracy, ale myślę sobie, że warto byłoby spojrzeć też, na ten problem rynku pracy pod wpływem AI nieco szerzej. Jak moglibyśmy, jak na przykład patrzysz na oferty na Solid Jobs, swoje obserwacje i tak dalej, co byś mógł powiedzieć, jak ten rynek pracy IT teraz się kształtuje po tej, no, w cudzysłowie, rewolucji AI-owej?
Łukasz:
Wiesz, to już jest problem atrybucji w tym wszystkim, to też nie do końca wiemy, czy to wszystko wynika z adaptacji tych narzędzi AI-owych, czy tutaj też inne czynienia.
Krzysztof:
Problem jest złożony.
Łukasz:
Tak, postpandemiczne mają miejsce, natomiast ofert ogólnie jest mniej. Jest już odbicie, wszyscy tam trąbią o odbiciu, natomiast nie jest to ten szczyt, który gdzieś tam dwa, trzy lata temu był. Oczekiwania w ofertach są na pewno wyższe, tak jak mówię, junior czy lata doświadczenia. No i jeśli chodzi o wynagrodzenia, to także może nie są niższe, ale ustabilizowały się na pewnym poziomie i już nie rosną tak, jak rosły w latach wcześniejszych. No i oczywiście w każdym ogłoszeniu, w wymaganiach jest jakieś słowo data science, tak? Właśnie AI, Cloud Code, to tak, to zaczęło się już nagminnie pojawiać, co jest jakby na razie spostrzeżeniem, bym powiedział. Nie wiem, czy tu jakieś wnioski z tego możemy wyciągać, tak? No, to dobrze powiedziane. No to kiedyś w każdym ogłoszeniu było Git, na przykład.
Krzysztof:
Język angielski, obsługa Worda i Excela, tak?
Łukasz:
Zgadza się.
Krzysztof:
No właśnie, właśnie. Ja bym tutaj dołożył jeszcze, bo to też jest znamienite i często gdzieś tam nas razi z nagłówków gazet, właśnie mówię tutaj o tych zwolnieniach. Tutaj trzeba naprawdę na to spojrzeć z wielu perspektyw, bo często i dużo się mówi o AI washingu, czyli takiej, perspektywie firm na zwalnianie pracowników niby z powodu AI, a tak naprawdę gdyby tam spojrzeć głębiej pod którąś warstwę, to okazuje się, że prawdziwy powód był zupełnie inny, ale można sobie bardzo łatwo, tą przysłowiową gębę wytrzeć tym AI i powiedzieć, że to właśnie z tego powodu dokonujemy cięć, dokonujemy zwolnień.
Krzysztof:
Bardzo często ta przyczyna w ogóle tam nie leży. No i nie da się też nie powiedzieć, że rekrutacje są prowadzone przez AI na wiele różnych sposobów. Ludzie tworzą CV z wykorzystaniem AI, AI ocenia to CV, więc jakby no chyba nie uciekniemy już od AI również na rynku pracy IT.
Łukasz:
Tak, myślę, że o rekrutacji i narzędziach AI w rekrutacji to też osobno sobie nagramy odcinek. Też tam pewne doświadczenia tutaj mam, którymi się chętnie podzielę. Natomiast tak, to jest fakt, że te narzędzia są używane i musimy też nasz proces rekrutacji, przygotowania CV do tego dostosować, być tego świadomym.
Krzysztof:
Tak, tak. Na koniec jeszcze, zanim przejdziemy do podsumowania, to myślę, że trzeba jasno powiedzieć, że AI zostało nauczone na pewnym zbiorze danych. Często powiela różnego typu wzorce, które jako input zostały, mu podane i kręci się w ramach tego, co już zna, co może być często pułapką albo często może być swego rodzaju takim, bajasem, że wydaje nam się, że to jest ta jedyna wersja rzeczywistości, jedyna słuszna, a tymczasem życie bardzo często co jest bogatsze niż to, co nam AI mówi. To co Łukasz? Jakieś podsumowanko? Spróbujemy?
Łukasz:
Jeszcze tutaj może na sam koniec trochę w tak bardziej filozoficzny ton chciałem pójść. To, co AI zmienia, to jest nasze takie pojmowanie prawdy i zrozumienie, co jest prawdą, co jest fałszem. No bo jeśli nauczymy taką sieć neuronową, że Pepsi jest lepsza od Coca-Coli, to potem za każdym razem jak zadamy pytanie, ktoś inny zada to pytanie, co jest lepsze, no to otrzymają informację, że Pepsi jest lepsze. Nawet jeśli to nie jest prawdą, bo wszyscy wiemy, że najlepsze jest cola z Biedronki, ale marketnik staje się prawdą i tutaj też to jest jakieś zagrożenie, które ja bym widział tutaj w tych narzędziach, to to, że one po prostu nie myślą Tylko podają jakąś odpowiedź, która dla nich jest jak najbardziej prawdopodobna i sprzedają to nam jako prawdę, jako prawidłowy kod, jako działający kod. A to jest po prostu coś, co dla tego modelu ma jakieś wyższe prawdopodobieństwo niż jakieś inne odpowiedzi, które być może byłyby bardziej trafne właśnie.
Krzysztof:
Właśnie, więc myślę, że namawiamy do takiego zdroworozsądkowego podejścia nieulegania hype’owi, który ewidentnie jest, bo wiesz, jakby spojrzeć na LinkedIna to okaże się, że wszyscy mają już firmę prowadzone w sposób, automatycznie przez agenty, a tymczasem gdyby spojrzeć w różnego typu statystyki to ta adopcja AI w Polsce nie jest na, super wysokim poziomie. Mimo tego nie powinniśmy też unikać próbowania swoich sił z AI, myślę, że na koniec dnia to jednak wnosi bardzo dużą, wartość po prostu warto samemu dla siebie z tych narzędzi korzystać.
Łukasz:
Jeszcze ostatnie tutaj zdanie, czy takie zagrożenie, które ja tutaj widzę, to jakaś atrofia jakieś umiejętności w najgorszym wypadku umiejętności takiego logicznego myślenia nie możemy tutaj pozwolić na to żeby te narzędzia jakby myślały za nas tu trzeba przykładać codziennie uwagę do tego, żeby samodzielnie właśnie i krytycznie też podchodzić do tego co one tam powiem brzydko wyplują a nie brać po prostu tego co takie narzędzie nam zwróci jako jakąś prawdę objawioną. Bądźmy krytyczni, po prostu miejmy własne zdanie i jeśli jesteśmy przekonani, że… Że coś powinno być zrobione w ten, a nie inny sposób, no to jakby trzymajmy się tego zdania.
Krzysztof:
No inaczej i wiele tych wątków dzisiaj poruszonych będziemy wchodzić głębiej w kolejnych odcinkach podcastu właśnie z tej serii. Zapraszam do słuchania już dzisiaj bardzo serdecznie. A jeśli jesteście w takiej sytuacji, że szukacie swojej nowej drogi w IT, to zapraszamy na Sojt Jobs, gdzie mamy naprawdę sporo ogłoszeń, zawsze z widełkami wynagrodzeń, z konkretnym, opisem, tak żebyście wiedzieli, na co się piszecie. Zapraszamy tam serdecznie. No i oczywiście, jeśli do swoich zespołów poszukujecie
Krzysztof:
specjalistów, to również Sojt Jobs jest tym właściwym miejscem do odwiedzenia.
Łukasz:
Okej, czyli podsumowanie, tak Krzysztofie? To cóż możemy z dzisiejszego odcinka wyciągnąć? No to myślę, że po pierwsze to jest to, że AI nie zastępuje ludzi, tylko to ludzie wykorzystujący AI. Które zastąpią ludzi, którzy z tego AI nie będą umieć korzystać lub będą korzystać słabo. Także pracujmy nad tym, żeby po prostu zdobywać te nowe umiejętności, nowe skille. Drugi punkt, pracujmy, jakby ta praca się zmieniła. Nie tylko musimy pracować nad oprogramowaniem, musimy też pracować nad tym procesem i nad tym, żeby wykorzystać optymalnie te narzędzia. To myślę, że też osobny odcinek o wykorzystaniu narzędzi. Zachęcamy do tutaj subskrybowania nas, żebyście nie przegapili. Ostatni tutaj punkt, żeby się trzymać tej magicznej liczby 3, to myślę, że my jako programiści starajmy się właśnie wypełniać te luki, gdzie AI sobie nie radzi. Idźmy właśnie w tą stronę architektury, domeny krytycznego myślenia i rozwiązywania problemów
Łukasz:
A jakby zostawmy po prostu tym narzędziom to z czym sobie dobrze radzą czyli te odwalanie brudnej roboty w pisanie królów i tym optymistycznym akcentem Tak jest,
Krzysztof:
Zamykamy na dzisiaj ponownie zapraszamy do kolejnych odcinków z tej serii Dzięki Łukasz Dzięki Krzysztofie, do zobaczenia Do zobaczenia, cześć.