POIT #244: Jak rozwijać karierę w chmurze GCP?

Witam w dwieście czterdziestym czwartym odcinku podcastu „Porozmawiajmy o IT”. Tematem dzisiejszej rozmowy jest rozwój kariery w Google Cloud Platform.

Dziś moim gościem jest Andrzej Szelemetko – Tech lead, architekt i programista, pracujący od ponad 10 lat na styku technologii i biznesu. Ekspert rozwiązań chmurowych, przetwarzania danych, mikrousług i technologii fullstackowych. Posiadacz certyfikatu Google Cloud Hybrid Multi-cloud Fellow – najbardziej elitarnej certyfikacji Google Cloud zdobytej zaledwie przez kilkadziesiąt osób na całym świecie. Jako architekt i tech lead ma na swoim koncie wiele udanych projektów IT, m.in. budowę wirtualnego banku od zera oraz rozwijanie systemów kilku dużych banków, głównie dla krajów azjatyckich. Aktywny w świecie biznesu i IT. W GFT Polska pełni obecnie rolę szefa partnerstwa GFT Polska i Google Cloud Polska.

W tym odcinku o rozwoju w GCP w następujących kontekstach:

  • stan rynku usług cloudowych w Polsce w okresie 2023/2024,
  • charakterystyka specjalisty cloud,
  • rozwój umiejętności i zdobywanie certyfikatów,
  • znaczenie społeczności (community),
  • rekrutacja w obszarze chmury od Google,
  • specyfika kariery w GCP w porównaniu do innych chmur publicznych,
  • rola i działania GFT w sektorze cloud.

Subskrypcja podcastu:

Linki:

Wsparcie na Patronite:

Wierzę, że dobro wraca i że zawsze znajdą się osoby w bliższym lub dalszym gronie, którym przydaje się to co robię i które zechcą mnie wesprzeć w misji poszerzania horyzontów ludzi z branży IT.

Patronite to tak platforma, na której możesz wspierać twórców internetowych w ich działalności. Mnie możesz wesprzeć kwotą już od 5 zł miesięcznie. Chciałbym oddelegować kilka rzeczy, które wykonuję przy każdym podcaście a zaoszczędzony czas wykorzystać na przygotowanie jeszcze lepszych treści dla Ciebie. Sam jestem patronem kilku twórców internetowych i widzę, że taka pomoc daje dużą satysfakcję obu stronom.

👉Mój profil znajdziesz pod adresem: patronite.pl/porozmawiajmyoit

Pozostańmy w kontakcie:

 

Muzyka użyta w podcaście: „Endless Inspiration” Alex Stoner (posłuchaj)

Transkrypcja podcastu

To jest 244. odcinek podcastu Porozmawiajmy o IT, w którym z moim gościem rozmawiam o tym, jak rozwijać karierę w chmurze GCP.

Wszystko, co potrzebujesz, notatka, linki, transkrypcja, czeka na Ciebie na porozmawiajmyoit.pl/244.

Nazywam się Krzysztof Kempiński, prowadzę ten podcast oraz jestem autorem książki Marka osobista w branży IT. Mam misję polegającą na poszerzaniu horyzontów ludzi z branży IT. Tak się składa, że możesz bardzo mi pomóc w jej realizacji poprzez wystawienie oceny w aplikacji, w której tego słuchasz lub podzielenie się odcinkiem w social mediach. A teraz zapraszam Cię już do odcinka. 

Odpalamy!

 

Cześć! 

Mój dzisiejszy gość to Tech Lead, architekt i programista pracujący od ponad 10 lat na styku technologii i biznesu. Ekspert rozwiązań chmurowych, przetwarzania danych, mikro usług i technologii full stackowych. Posiadacz certyfikatu Google Cloud Hybrid Multi Cloud Fellow, najbardziej elitarnej certyfikacji Google Cloud zdobytej zaledwie przez kilkadziesiąt osób na całym świecie. Jako architekt i Tech Lead ma na swoim koncie wiele udanych projektów IT, m.in. budowę wirtualnego banku od zera oraz rozwijanie systemów kilku dużych banków, głównie dla krajów azjatyckich. Aktywny w świecie biznesu i IT, GFT Polska pełni obecnie rolę szefa partnerstwa GFT Polska i Google Cloud Polska. Moim i Waszym gościem jest Andrzej Szelemetko. 

Cześć, Andrzej, bardzo miło mi gościć Cię w podcaście. 

 

Cześć, Krzysiek, miło mi tutaj być. 

 

Dzisiaj z Andrzejem będziemy sobie rozmawiać o chmurze GCP, ale z takim głównym nastawieniem na rozwój kariery właśnie w tym obszarze, jak ją rozwinąć, jak rozpocząć, skąd zdobywać wiedzę i co jest cenione na rynku pracy. Myślę, że tutaj z bogatego doświadczenia Andrzeja będziemy korzystać. 

Ja mam w zwyczaju pytać na początku moich gości o to, czy słuchają podcastów i ewentualnie prosić o jakieś polecenia ciekawych audycji, więc jestem ciekawy, jak to u Ciebie, Andrzej, z podcastami wygląda. 

 

Tak, ja bardzo lubię słuchać podcastów. Jest to doskonałe źródło wiedzy, często w pigułce. Bardzo lubię Twój podcast, ale też drugi, który bardzo często słucham, to jest podcast Mariusza Gila: Better Software Design. On tam zaprasza różne osoby ze świata technologii, skupiając się na różnych aspektach rozwoju oprogramowania, architektury i bardzo lubię go słuchać, to jest też dużo mięsa. 

 

Tak, tak, nie da się ukryć. Cieszę się, że też jesteś fanem czerpania wiedzy właśnie z tego źródła. Na początku chciałbym rozpocząć od takiego big picture, z braku lepszego słowa, żeby zrozumieć, jak rynek usług cloudowych w Polsce na początku 2024 roku wygląda i gdzie tutaj ma swoje miejsce właśnie chmura od Google’a. 

 

Rynek usług cloudowych w Polsce rozwija się bardzo dynamicznie, szczególnie patrząc na Google Cloud. W tym roku będziemy obchodzić już drugie bądź trzecie urodziny regionu Google Cloud w Polsce. To znaczy, że Google w Polsce ma swoje data center, w którym przetwarza swoje workloady oraz udostępnia moc obliczeniową, przestrzeń dyskową dla klientów, którzy mogą z tego korzystać na terenie Polski. 

Od kiedy ta inwestycja tutaj się zaczęła i centrum danych zostało uruchomione, to też w strukturach Google oznacza pewną zmianę. Wtedy Polska, mając to własne centrum danych, staje się w całej strukturze Google bardziej miejscem, które odpowiada za budowanie biznesu. Co też widzieliśmy, po tym jak to centrum danych powstało, sprzedaż Google’a na ten rynek, działania marketingowe znacząco się rozwinęły, wzmocniły i Google bardzo aktywnie działa, żeby pozyskiwać klientów z polskiego rynku, żeby oni korzystali z chmury Google’a. 

I ja mam przyjemność być w wielu tych rozmowach, pomagać Google’owi sprzedawać swoje usługi, sprzedawać projekty, po to, żeby banki i inne instytucje mogły korzystać z dobrodziejstw chmury. Wspomniałem szczególnie o bankach, dlatego że w GFT większość naszej pracy to jest wokół bankowości, natomiast nie tylko to, też działamy z firmami z obszaru przemysłu, czy telco, albo health. Tak że jest to bardzo dobry rynek w tej chwili, bardzo dynamicznie rozwijający się, z bardzo ambitnym graczem, jakim jest Google Cloud, który ma bardzo ambitne cele na ten rok. 

Tak że zdecydowanie jest to obszar, w którym warto być, warto się nim interesować i jest to jeszcze dobry moment, żeby do niego wejść, jeżeli ktoś się nad tym zastanawia. 

 

Właśnie, warto rozpocząć czy też rozwijać swoją karierę w obszarze chmur obliczeniowej, Google’a w szczególności. W związku z tym jestem ciekawy, jak Ty widzisz, jak identyfikujesz taką osobę, która zajmuje się właśnie chmurą, jakie kompetencje musi posiadać, kim według Ciebie taka osoba jest? 

 

Fajne pytanie i to odpowiedź będzie trochę skomplikowana, bo jest dużo podejść. I zależnie od tego, w jakiej organizacji będziemy mówić o takiej roli, to będziemy mieć to różnie podzielone. 

Najpierw zacznijmy od jakiejś małej organizacji, startupu albo niewielkiej firmy, która chce korzystać z chmury na swoje potrzeby. Tam często ten człowiek, który się zajmuje chmurą, to jest jedna osoba. Jeden inżynier, który musi być jack of all trades, znać wszystkie usługi, które są potrzebne, on jest je w stanie skonfigurować, uruchomić, i to jest wymagająca rola. Trzeba dobrze rozumieć bardzo dużo aspektów chmury, chociaż często z drugiej strony te małe firmy nie korzystają z wielu zaawansowanych rozwiązań, więc to może być prostsze wyzwanie. 

Natomiast ja głównie pracuję z dużymi korporacjami, firmami o skali enterprise. Tutaj już bardziej widzimy specjalizację. Ona jest potrzebna, bo tutaj wymagania co do wykorzystania usług są dużo bardziej zaawansowane. Musimy być compliant z regulacjami, z wymaganiami bezpieczeństwa, i tu takie główne specjalizacje, które widzę, po pierwsze to jest taki cloud engineer, czyli osoba, która dostaje wymagania i jest w stanie te usługi chmurowe konfigurować, najczęściej za pomocą Terraforma albo pokrywnego narzędzia. To jest jego główna specjalizacja. 

Druga taka rola to jest właśnie Cloud Architect, osoba, która rozumie różne aspekty wykorzystania usług, rozumie wymagania biznesu, rozumie wymagania działów IT i jest w stanie w taki sposób zaprojektować rozwiązania chmurowe, żeby one były zgodne z tymi wymaganiami, optymalne kosztowo, żeby wykorzystać najlepsze usługi do powierzonych zadań. 

Mamy też osoby specjalizujące się w bezpieczeństwie. Google Cloud ma wiele usług dedykowanych dla bezpieczeństwa i naprawdę potrzeba osoby skupionej na tym, żeby dokładnie je wszystkie zgłębić. 

Są osoby specjalizujące się w przetwarzaniu danych w chmurze, czyli data inżynierowie i też Google Cloud oferuje tyle usług z ich standardowym BigQuery na czele, że ta specjalizacja jest jak najbardziej potrzebna. 

Będąc w 2024, też nie można nie wspomnieć o AI, tak że specjaliści od AI na chmurze też jak najbardziej są potrzebni. I to, co ja też widzę, to szczególnie w dużych organizacjach, jak implementujemy chmurę, to tam są działy rozbudowane od sieci i mają swoje wymagania co do architektury, topologii sieci. I też widzę, że są osoby, które się w chmurze specjalizują w tym aspekcie, czyli rozumieją, jak konfigurować usługi sieciowe, jak je łączyć z istniejącymi centrami danych. Tak że to też jest, widzę, tworzącą się taką specjalizacją. 

 

Domyślam się, że jeśli przynajmniej te cztery, może do pięciu różnych specjalizacji mamy, to oczywiście każdy z nich wymaga troszkę innych umiejętności i rozszerzania wiedzy i kompetencji w nieco innych kierunkach. 

Jestem ciekaw, czy według Ciebie, jeśli mówimy o rozwoju kariery, specyficznie tutaj w GCP, czy jesteś w stanie powiedzieć o kilku takich najistotniejszych, najważniejszych skillach czy umiejętnościach, jakie warto rozwijać. Nie chodzi mi tutaj już o nabywanie, jak gdyby wchodzenie do tej branży, ale już być może faktycznie troszkę się tutaj poruszając, o co warto w dalszej kolejności zadbać, w którym kierunku patrzeć. 

 

Myślę, że podstawą dla każdej osoby, która pracuje z chmurą, to jest Terraform. Terraform, czyli Infrastructure as Code, sposób, żeby tą infrastrukturę chmurową nie wyklikiwać ze środowiska chmurowego, tylko żeby ją opisać za pomocą kodu i uruchomić. To jest bardzo potrzebne dla każdej specjalizacji, bo każdy, kto pracuje z chmurą, potrzebuje tworzyć te artefakty, potrzebuje tworzyć kod. Nawet architekt, jeżeli chce udowodnić jakąś swoją tezę, przeprowadzić proof of concept, to najlepiej jest to zrobić za pomocą Terraforma. Tak że myślę, że to jest taki podstawowy skień, to każdy, kto się zajmuje chmurą, powinien mieć. 

Teraz idąc dalej, dobrze jest rozumieć szeroko koncepty chmurowe. Tu trochę nawiążę do certyfikacji, bo ja każdemu, kto zaczyna przygodę z chmurą, polecam, żeby zacząć od zrobienia certyfikatu akurat architekta, Google Cloud Certified Architect, dlatego że ona jest bardzo szeroka, pokrywa duży wachlarz usług, jak można je wykorzystać, a nie jest bardzo głęboka, czyli nie musimy być specjalistą danych, żeby przejść przez ten certyfikat. 

Kiedy ja widzę, że ktoś taki certyfikat posiada, wiem, że jak będę używał pewnego żargonu chmurowego, nazw usług, to, że ta osoba już się z nimi spotkała i wie, o czym rozmawiamy. To jest bardzo ważne. Dla mnie to jest taki baseline. Wiem, że mogę porozumieć się z drugą stroną tym samym językiem i myślę, że to są absolutne podstawy. 

Jeżeli ktoś jest np. nietechniczny, a chciałby się zająć chmurą, zrozumieć, o co chodzi, to też są dla takich osób certyfikaty i akurat Google ma swój certyfikat, on się nazywa Digital Leader. To jest certyfikat, który się skupia na aspektach biznesowych chmury, zaletach. I jak ktoś jest nietechniczny, jest na przykład PM-em, pracuje z chmurą, chciałby lepiej zrozumieć, z czym pracuje, to wtedy może sobie podejść do takiego certyfikatu. 

I specjalnie się odwołuje do certyfikatów, bo jak ja je postrzegam, to jest taka ustrukturyzowana wiedza. To jest sposób, w jaki Google sam postrzega swoje usługi, jak je kategoryzuje, jakie ma oczekiwania od wybranych ról. I to jest bardzo dobry punkt startowy, żeby zdefiniować siebie i zdefiniować, co ja w chmurze chcę robić. Ale też jest bardzo dużo dobrych materiałów. Te certyfikaty istnieją na rynku od lat, więc są sprawdzone materiały, książki, szkolenia online, gdzie można w ustrukturyzowany sposób przygotować się do zdania tych certyfikatów. I te szkolenia nie są nastawione tylko na to, żeby zdać certyfikat, ale żeby faktycznie zdobyć wiedzę. Więc jak ktoś szuka takiej ustrukturyzowanej ścieżki, to ja polecam zrobić certyfikat. 

Teraz idąc dalej, dobrze jest rozumieć szeroko koncepty chmurowe. Tu trochę nawiążę do certyfikacji, bo ja każdemu, kto zaczyna przygodę z chmurą, polecam, żeby zacząć od zrobienia certyfikatu akurat architekta, Google Cloud Certified Architect, dlatego że ona jest bardzo szeroka, pokrywa duży wachlarz usług, jak można je wykorzystać, a nie jest bardzo głęboka, czyli nie musimy być specjalistą danych, żeby przejść przez ten certyfikat. 

 

A czy z punktu widzenia rekrutacji albo np. awansu, czy te zalety robienia certyfikacji, o których tutaj powiedziałeś, czyli jakieś poznawanie wspólnego żargonu, jakieś dawanie dowodu na to, że się posiada pewne kompetencje, też jest ważne? 

Pewnie też jesteś świadomy tego, że różne jest patrzenie na certyfikaty w różnych, można powiedzieć, specjalizacjach IT, np. z programowania, z którego ja się głównie wywodzę, raczej nie jest to taka popularna rzecz, raczej się więcej śmieszkuje niż podchodzi profesjonalnie do certyfikatów, ale właśnie z tego, co ja obserwuję w tym świecie chmury, bardzo poważnie bierze się właśnie certyfikaty pod uwagę jako takie usystematyzowane źródło poszerzania swojej wiedzy, ale też pewien jej dowód, taki po prostu gdzieś potrzebny wręcz, np. przy rekrutacji. 

Czy Ty też to bierzesz pod uwagę, kiedy właśnie masz do czynienia z kimś, kto awansuje, kto chce przejść na jakąś wyższą rolę, kto chce się dostać do pracy, czy też ta waga certyfikatów jest znacząca w tym przypadku? 

 

Osobiście tak patrzę na certyfikaty, zależnie od tego, kto, w jakim jest miejscu. Bo jeżeli ktoś jest już bardzo zaawansowanym inżynierem czy architektem, zrobi certyfikat, żeby to udowodnić, to po pierwsze to jest ekstra effort. Na ogół ktoś musi się pouczyć po pracy, trochę poświęcić własny czas, żeby ten certyfikat zdobyć. Tak jak mówiłem, te certyfikaty często są szerokie, a nie tak bardzo głębokie. Więc jak my na co dzień pracujemy z chmurą, to znamy jakiś jej wycinek bardzo dobrze, a tutaj taki certyfikat poszerza naszą wiedzę, czyli sięgamy do usług, których na co dzień byśmy nie znali. Więc ja zdecydowanie na to patrzę u osób doświadczonych jako plus, taki dodatkowy effort, chęć udowodnienia, że faktycznie ma się tę wiedzę. 

Z drugiej strony możemy mieć osoby, które jeszcze nie są w tej chmurze, nie zaczęły pracować, ale chcieliby to robić. I tutaj też na to patrzę bardzo pozytywnie. Jeżeli ktoś jest w takim miejscu, że dopiero chce wejść do chmury, a już wykonał pracę, że pouczył się, poświęcił czas, zdał certyfikat, to oczywiście ten człowiek po zdaniu samego certyfikatu nie jest gotowy, żeby go wypuścić do klienta, żeby sam budował bezpieczne środowisko, ale jest na tyle już dojrzały i ma na tyle wiedzy, że mogę go spokojnie dołączyć do jakiegoś zespołu chmurowego, żeby pod okiem bardziej doświadczonych kolegów się uczył. I wiem, że on nie jest zupełnie zielony, nie jest rekrutem, będą się w stanie porozumieć, tak że na pewno na to się patrzy. 

A też z perspektywy człowieka, który odpowiada za partnerstwo, te certyfikaty mają tutaj wartość, ponieważ partnerzy chmurowi, tak jak Google chociażby, patrzą na partnerów i mają różne metryki, po których oceniają, z którymi partnerami chcą pracować. I jedną z takich metryk, na które patrzą, to są właśnie osoby gotowe do pracy nad chmurą Google. 

I tutaj Google patrzy przez dwa pryzmaty. Jeden to jest doświadczenie danej osoby, a drugie to są właśnie certyfikaty. I certyfikaty są w wielu przypadkach warunkami. Np. żeby uzyskać jako firma takie dowody specjalności, które trzeba podeprzeć dowodami wykonania pracy dla klienta, to są specjalizacje oraz ekspertyzy, np. specjalizacja w tworzeniu aplikacji na chmurze, i żeby taką specjalizację uzyskać, oprócz tego, że trzeba mieć dowody, że my to robimy w powtarzalnym sposobie, osób z klientem, to trzeba też mieć certyfikowane osoby w odpowiedniej liczbie. 

Tak że z perspektywy organizacji też te certyfikaty są ważne i są pewnym dowodem dla partnera, że my podchodzimy poważnie i inwestujemy naszych ludzi w kompetencje, żeby móc realizować projekty na Waszej chmurze. 

 

Właśnie, tutaj dotknąłeś bardzo istotnego aspektu, bo z punktu widzenia organizacji partnera, to leży jak gdyby w interesie, żeby zatrudniać właśnie osoby, które te certyfikaty mają, albo wręcz rozwijać je w tym kierunku, żeby te certyfikaty właśnie zdobywały. Jestem ciekawy, jak na to patrzysz. Czy takie zdobywanie certyfikatów powinno być zadaniem inżynierów, takim można powiedzieć, które wykonują po pracy w domu w ramach nabywania nowych kompetencji, czy też organizacja powinna się tutaj aktywnie, można powiedzieć, dokładać, żeby właśnie te kompetencje w ten sposób poszerzać? 

 

Myślę, że organizacja powinna dawać na to czas i przestrzeń, żeby poszerzać te kompetencje i również środki do tego w postaci jakichś materiałów, szkoleń. Mogę powiedzieć, że w GFT to się dzieje. Mamy program GFT GCP Academy, który prowadzi jedna z osób, która świadczy dla nas usługi. Tak się składa, że ona jest też autoryzowanym trenerem Google’a i wewnętrznie prowadzi te szkolenia dla naszych pracowników, którzy potem uzyskują certyfikaty. Przeszkoliliśmy już co najmniej kilkanaście osób, które uzyskały certyfikat. 

Ludzie sobie bardzo chwalą ten sposób nauki, bo mają okazję porozmawiać z praktykiem, który ma sprawdzone doświadczenia, mają okazję ze sobą porozmawiać i widzę, że jest dużo większy odsetek sukcesu osób zdających w porównaniu do innych prób, kiedy np. jeszcze kilka lat temu robiliśmy to w sposób taki bardziej: jest akcja, kto ma ochotę, niech się zapisze, pouczcie się, zdajcie certyfikat. Tamta zdawalność była na poziomie, nie chcę teraz kłamać, ale powiedzmy 60%, gdzie tutaj mamy ponad 90% zdawalności przy takim podejściu bardziej ustrukturyzowanym, kiedy dajemy czas trenera. 

Tak że uważam, że organizacje powinny w to inwestować w ustrukturyzowany sposób, nie oczekiwać, że ludzie będą to robić po godzinach. Niektórzy są ambitni i rzeczywiście po godzinach się nauczą, ale to jest nie fair oczekiwać. Ludzie powinni mieć work-life balance, powinni mieć czas dla siebie, dla rodziny i niekoniecznie czas po pracy spędzać na nauce. 

 

Zwłaszcza jeśli to jest podejście win-win, bo i organizacja zyskuje i pracownik zyskuje. Dobrze, powiedziałeś o tych podstawowych kompetencjach, umiejętnościach, o certyfikatach i o takim aktywnym zaangażowaniu organizacji dzięki zdobywaniu certyfikatów. Jestem ciekawy, czy to zamyka nam, można powiedzieć, taką pulę możliwości rozwoju , czy też poszerzania swojej kariery w tym obszarze chmurowym. 

Bo myślę sobie, że są jeszcze takie może mniej oczywiste albo mniej popularne podejścia, jak chociażby udział w community, rozumianym pewnie dwojako. Na zewnątrz często widzimy udział osób w konferencjach, w meetupach, ale to niekoniecznie musi się tutaj zamykać, bo wiem, że sporo firm robi różnego typu wydarzenia tego typu właśnie wewnątrz. Czyli myślę tutaj o takich wewnętrznych community. 

Jak Ty patrzysz na swój udział w społeczności? Czy to dla Ciebie jest istotne, albo czy uważasz, że w ogóle dla osób, które w chmurze pracują, warto jest poświęcać swój czas na to? 

 

Tak, na pewno uważam, że warto angażować się w community i jest to bardzo dobry sposób na poszerzenie swojej wiedzy, zdobycie nowych umiejętności, ale też zbudowanie sieci kontaktów. Ludzi, którzy pełnią podobne role w podobnych organizacjach. Często na różnego rodzaju meetupach czy konferencjach w kuluarach słyszę rozmowy, gdzie ludzie się dzielą tym, jakie mają problemy, jak to inni rozwiązali i bardzo często wychodzimy stamtąd z inspiracją i z pomysłami, jak rozwiązywać problemy. 

Też osobiście bardzo lubię dzielić się wiedzą i uważam, że dzielenie się wiedzą jest świetnym sposobem, żeby samemu sobie wiedzę ugruntować, bo żeby komuś dobrze przekazać to, co my wiemy, to się trzeba bardzo dobrze zastanowić, jak to ustrukturyzować, jak ten przekaz zrobić tak, żeby był łatwy do strawienia, przyjemny i community jest świetną okazją do tego. 

Takie Google’owe community, które warto obserwować, na pewno to jest GDG, czyli Google Developer Group i są GDG Cloud, czyli wyspecjalizowane w chmurze. One istnieją praktycznie we wszystkich większych miastach na całym świecie, także jest na pewno GDG Warszawa, Poznań, Kraków i my jako GFT aktywnie się udzielamy i w Poznaniu, i w Krakowie, i w Warszawie. Tam każdy w zasadzie, kto ma jakiś temat, czuje, że chciałby się podzielić wiedzą, może się zgłosić, może przyjść, poprowadzić taką prelekcję i podzielić się tym, czym ma ochotę. 

Też widzę, że na tych meetupach często są ci sami ludzie, więc jest okazja, żeby zbudować relacje nie tylko takie cześć, cześć, ale można tam naprawdę z kimś się zakolegować, zaprzyjaźnić i poznać ciekawe osoby, a przy okazji znaleźć ciekawe okazje rynkowe i absolutnie nie tylko cloudowe meetupy to jest do tego okazja, bo wszelkie konferencje, a Google akurat jest bardzo aktywny w Polsce, robi dużo konferencji, chociażby w październiku zeszłego roku był Google Cloud Summit Warsaw w Pałacu Kultury, który był bardzo dużym eventem, zebrał kilkaset osób, tam miałem okazję występować na scenie razem z kolegami z GFT, a w kuluarach tysiące, no może nie tysiące, ale setki osób i bardzo ciekawe rozmowy z ludźmi z całego przekroju organizacji, od firm, które budują produkty, które potem działają na chmurze Google’a przez np. banki, które wdrażają chmurę jako część swojej infrastruktury, po dostawców, którzy wdrażają usługi chmurowe dla swoich klientów, jak chociażby GFT. 

Tak że można porozmawiać o tak szerokim wachlarzu aspektów chmurowych, że będąc w jednej organizacji, nie ma się okazji zdobyć tylu perspektyw. 

Tak, na pewno uważam, że warto angażować się w community i jest to bardzo dobry sposób na poszerzenie swojej wiedzy, zdobycie nowych umiejętności, ale też zbudowanie sieci kontaktów. Ludzi, którzy pełnią podobne role w podobnych organizacjach. Często na różnego rodzaju meetupach czy konferencjach w kuluarach słyszę rozmowy, gdzie ludzie się dzielą tym, jakie mają problemy, jak to inni rozwiązali i bardzo często wychodzimy stamtąd z inspiracją i z pomysłami, jak rozwiązywać problemy. 

 

Tak, zdobywanie nowej wiedzy, rozszerzanie tego swojego networku. Nigdy nie wiadomo, w jakiej sytuacji przyjdzie nam właśnie z tych znajomości tak rozumianych w bardzo pozytywny, dobry sposób skorzystać i na pewno warto swój czas inwestować. Zwłaszcza że wtedy też uczymy się pewnych umiejętności, które może nie są takimi twardymi skillami, ale nigdy nie wiadomo, kiedy przyjdzie nam je wykorzystać, chociażby w rozmowie z menedżerem, partnerem, klientem itd. Tak że to jest na pewno dobrze zainwestowany czas. 

Chciałbym Cię zapytać, czy według Ciebie rozwój kariery typowo w GCP różni się czymś od innych chmur? Czy są tutaj jakieś smaczki, które charakteryzują właśnie tę chmurę? 

 

Ciekawe pytanie. Myślę, że tak. Do pewnego poziomu zaawansowania, czyli jak się zaczynamy uczyć chmury, to nie ma większego znaczenia, czy zaczniemy od Google’a, czy od AWS-a, czy od Azura. Jeden kolega u nas w firmie mówi, wybierz kolor, który najbardziej lubisz i weź chmurę, która ma ten kolor logo. Ale to jest jak jesteśmy początkujący, czyli poznajemy ogólne koncepty chmurowe, rodzaje usług, bo do pewnego poziomu one są bardzo podobne. 

Natomiast kiedy zaczynamy stawać się specjalistami, wchodzimy na takie poziomy liderskie, czy jakichś mocnych specjalistów od security albo od sieci, to wtedy już te różnice wychodzą. Czyli np. między Googlem a AWS-em są duże różnice, jeżeli chodzi o sposób pracy z siecią chociażby. W Google dużo mechanizmów, które w AWS-ie trzeba ręcznie konfigurować, Google jest zautomatyzowany jak chociażby routing, co jest z jednej strony na plus, bo możemy łatwo uruchomić usługi, nie martwiąc się tym routingiem, ale z drugiej strony, jeżeli mamy bardzo ostre wymagania co do bezpieczeństwa sieci, jak ona musi być ukształtowana, to trzeba mieć świadomość, że Google dużo rzeczy dla nas tworzy automatycznie. Jeżeli chcemy to zabezpieczyć, to musimy pozamykać, pousuwać te rzeczy, które zostały automatycznie stworzone. 

To jest na pewno specyfika. Jakbyśmy spojrzeli w inne obszary data czy compute, to znaleźlibyśmy podobne przykłady. 

Inna kwestia to jest jakby dostępność też materiałów, jak się uczymy chmury. I np. Google ma bardzo ciekawą platformę, ona się nazywa Cloud Skill Boost teraz. I Cloud Skill Boost to jest takie miejsce, gdzie dostajemy dostęp do chmury w takim bezpiecznym środowisku. Wybieramy sobie jakieś zagadnienie, np. AI albo Kubernetes, którego chcemy uruchomić i uruchamiamy sobie laboratorium. I co się dzieje pod spodem? Jest uruchamiane środowisko chmurowe, w którym my potem możemy wykonywać zadania z tego laboratorium. I nie wiąże się to dla nas z kosztami. 

To, z czym ja się często spotykam, to szczególnie nowe osoby w chmurze, sobie postawią jakąś swoją chmurę, postawią tam usługi i po dwóch tygodniach się dziwią, ojej, dostałem fakturę od Google’a na kilkaset dolarów. W ogóle się tego nie spodziewałem. Wiem, że dostawcy chmurowi są łaskawi, potrafią anulować takie faktury, jak ktoś powie, że to było niechcący, ale takie środowisko jak ten Cloud Skill Boost nas przed tym chroni, bo tam jeżeli zaczniemy za bardzo odchodzić od scenariusza laboratoriów, to po prostu nam zostanie wyłączone, a jeżeli idziemy zgodnie ze scenariuszem, to nie możemy się spodziewać żadnych kosztów. Po prostu przejdziemy przez laboratorium, zamkniemy to, pracujemy z prawdziwą chmurą jednocześnie bez żadnego ryzyka, że podniesiemy koszty. 

I dla mnie ten Google Cloud Skill Boost to jest taki fajny aspekt, że ucząc się Google można z tego korzystać. A dodatkowa zaleta jest taka, że w tym Google Cloud Skill Boost wprowadzono też odznaki, czyli po przejściu jakiejś ścieżki laboratoriów można uzyskać odznakę, że np. ma się doświadczenie z BigQuery albo z AI albo z Kubernetesem co też jest jakimś takim innym sposobem pokazania swojej wiedzy i to zdecydowanie wymaga mniejszej inwestycji czasowej niż zdobycie certyfikatu. 

 

Jestem ciekawy, bo z jednej strony myślę sobie, że praca właśnie z chmurą, w tym przypadku z Googlem, to jest jak gdyby jedno, ale jeszcze pewnie ciekawsza jest praca z chmurą, kiedy jest się partnerem Google’a, prawda? I tutaj chciałem Cię zapytać o to, jak wyglądają właśnie takie, wiesz, Twoje codzienne obowiązki w GFT, jak takie partnerstwo, można powiedzieć, z GCP na co dzień wygląda i co dzięki temu partnerstwu Wasza firma ma, czym jest w stanie dysponować co nie jest dostępne powiedzmy dla osób, które po prostu chcą sobie z GCP tak po prostu skorzystać? 

 

Moje codzienne obowiązki w GFT to oczywiście nie tylko partnerstwo i chmura, ale skupię się tylko na tym aspekcie. No więc partnerstwo z Googlem to jest przede wszystkim ciągła współpraca. Czyli my regularnie, ja co najmniej raz w tygodniu mam kontakt z osobami z Google Cloud i rozmawiamy o wspólnych działaniach. Tych wspólnych działań, aspektów jest bardzo dużo, bo takie partnerstwo to jest po pierwsze wspólne budowanie kompetencji, czyli Google pomaga nam kształcić naszych ludzi poprzez dostępy do szkoleń, do materiałów. Google ma bardzo szeroką ofertę szkoleniową dla partnerów, która nie jest dostępna publicznie na rynku, tylko partnerzy mogą z niej korzystać. To są cykliczne, regularnie odbywające się warsztaty z różnych obszarów. Czasem to są bardzo rozbudowane, to potrafią być trzydniowe warsztaty po 8 godzin, gdzie razem z prowadzącym budujemy jakieś środowisko i zdobywamy praktyczne doświadczenie. 

Drugi taki aspekt to jest dostęp do inżynierów, do ludzi, którzy faktycznie tworzą te produkty Google’a i niejednokrotnie się zdarza, że napotykamy jakieś problemy, wdrażając rozwiązanie u klienta albo coś jest niejasne i my wtedy kontaktujemy się z naszym partner-inżynierem, to jest taka osoba, która po stronie Google’a jest odpowiedzialna od strony technologicznej za partnerów, a on nas potrafi skontaktować z zespołem produktowym, czyli porozmawiajcie z ludźmi, którzy rozwijają np. Vertex AI i powiedzieć, jaki jest problem. 

Możemy po takiej rozmowie możemy czasem otworzyć ticket. Zdarza się, że czasem znajdujemy jakieś nieścisłości w dokumentacji albo, że coś działa inaczej, niż powinno, i rzeczywiście otwieramy ticket, Google to naprawia. To jest kolejny taki aspekt pracy. I bardzo ważny aspekt partnerstwa to jest wspólne budowanie biznesu. 

Czyli Google chce, jak większość firm, żeby partnerzy byli aktywnie zaangażowani w działania do rynku i tutaj jest wiele aspektów. Po pierwsze od działań marketingowych. Google ma fundusze na takie działania marketingowe z partnerami, czyli my prowadzimy działania razem z Google pod wspólnym logo i Google na to też przeznacza pewne środki, dzięki czemu możemy zrobić kampanię z większym rozmachem. 

I takie przykłady działań, które zrobiliśmy chociażby w zeszłym roku, to jest Inspiration Day, który zrobiliśmy razem z Google Cloud w PKO SA, albo raport na temat dyrektywy Mika w obszarze Decentralized Finance, który też przygotowaliśmy, m.in. z Google Cloud. 

I drugi aspekt, czyli już nie marketing, ale działania sprzedażowe. Nasi sprzedawcy, sprzedawcy GFT pracują ramię w ramię ze sprzedawcami Google, otwierając nowe acounty, zdobywając nowe leady, budując opportunity. I często to wygląda tak, że jeżeli jakiś klient chce pójść do chmury, to Google tego nie robi sam, czyli przyprowadza partnera, z którym razem działają. Często to jest GFT. I my wtedy pracujemy razem nad tymi aspektami. Google zajmuje się aspektami komercyjnymi wykorzystania chmury, czyli płatnościami za samą chmurę, jakieś ulgi za usługi ewentualnie itd., a my się zajmujemy tą częścią merytoryczną wdrożenia, czyli jak zrobić, żeby ta chmura była zgodna z regulacjami rynkowymi, żeby spełniła wymagania klienta, rozmawiamy z klientem, co tam warto przenieść, planujemy takie migracje. 

Tak że jak widzisz, tych aspektów jest dużo i to jest bardzo bliska współpraca. Ja tak jak sobie teraz myślałem, z iloma osobami z Google ja pracuję, może nie na co dzień, ale tak powiedzmy, że z perspektywy trzech miesięcy, to jest około 50 osób, z którymi ja z Google regularnie pracuję. 

Nasi sprzedawcy, sprzedawcy GFT pracują ramię w ramię ze sprzedawcami Google, otwierając nowe acounty, zdobywając nowe leady, budując opportunity. I często to wygląda tak, że jeżeli jakiś klient chce pójść do chmury, to Google tego nie robi sam, czyli przyprowadza partnera, z którym razem działają. Często to jest GFT. I my wtedy pracujemy razem nad tymi aspektami. Google zajmuje się aspektami komercyjnymi wykorzystania chmury, czyli płatnościami za samą chmurę, jakieś ulgi za usługi ewentualnie itd., a my się zajmujemy tą częścią merytoryczną wdrożenia, czyli jak zrobić, żeby ta chmura była zgodna z regulacjami rynkowymi, żeby spełniła wymagania klienta, rozmawiamy z klientem, co tam warto przenieść, planujemy takie migracje.

 

No tak, czyli z jednej strony dodatkowe obowiązki, ale też mnóstwo ciekawych możliwości w różnych aspektach, faktycznie. Wiesz, rozmawiamy sobie dzisiaj o rozwoju kariery, a nie da się o tym temacie mówić i nie wspomnieć nic o rekrutacji, więc chciałbym Cię zapytać, co Ty, Twój zespół jak gdyby ceni sobie na etapie rekrutacji, jakiego typu osób, z jakiego typu podejścia albo skillami poszukujesz, bo myślę, że to może być też ciekawa wskazówka dla osób, które słuchają tego podcastu. 

 

Ja powiem za siebie, bo każdy rekruter ma trochę inny styl i mój zespół może się z tym nie do końca zgodzić. Natomiast ja patrzę na kilka takich kluczowych cech. Pierwsza cecha to jest oczywiście doświadczenie. Jeżeli ktoś przyjdzie, powie, że jest seniorem z chmury, a ja widzę, że ma zero doświadczenia, to jest to pewna rzecz, której nie przeskoczymy. Trzeba swoje odpracować, żeby mieć pewne umiejętności, pewną perspektywę, więc to doświadczenie jest bardzo ważne i też sposób, w jaki myślimy o swoim doświadczeniu. Ja zawsze prowadząc rekrutację, pytam się ludzi o projekty, co tam zrobili, co było dobre, co było niedobre, co działało, co nie działało. 

Uważam, że taka autorefleksja na temat tego, co robiliśmy, jest bardzo ważna i patrzę też bardzo na takie ogólne nastawienie do problemów, do analizy, czyli niekoniecznie, żeby ktoś mi recytował dokumentację, ale zadaję czasem celowo taki problem, który trzeba sięgnąć do dokumentacji, nie oczekuję, że ktoś to będzie znał na pamięć, i patrzę, jak sobie z tym poradzi. Na pewnym poziomie wszyscy się spotykamy w karierze z tym że jest tak szerokie spektrum wiedzy, której dotykamy, że nie da się wiedzieć wszystkiego. 

Trzeba też sobie umieć poradzić w rozmowie z klientem, kiedy klient oczekuje, że tu i teraz mu się na jakieś pytanie odpowie, no a faktycznie tej odpowiedzi się nie ma. Trzeba przedstawić plany. Więc ja też patrzę, jak ludzie sobie radzą w takich sytuacjach. Też jak sobie radzimy w sytuacjach stresowych, czyli jak ktoś ponagla, jak ktoś nie daje się wypowiedzieć, bo w pracy z klientem to się zdarza. I takie analityczne, logiczne myślenie myślę, że też jest bardzo ważne we wszystkich obszarach IT, więc często daję jakiś problem. Masz problem X, jakbyś go rozwiązał za pomocą usług chmurowych, jakbyś ukształtował architekturę. I tu obserwuję nie tylko jakość samego rozwiązania, ale też podejście do tego problemu, czyli jak ktoś podzielił ten problem na składowe, czy jak osobno nad nimi pracował, jak potem to wszystko zsyntezował do spójnego rozwiązania, czy potem przeanalizował, czy zaadresował wszystkie aspekty, o których mówiliśmy na początku. Takich rozmów ze mną można się spodziewać. 

 

Rozumiem. Czy to, że głównie działasz w obszarze projektów, nazwijmy to z obszaru finansowego, wpływa na to, jakich osób poszukujesz do zespołu albo jakich kompetencji szukasz? 

 

Myślę, że nie. Na pewno w niektórych przypadkach, kiedy szukamy jakiejś osoby, która będzie liderem technicznym, będzie mogła poprowadzić w banku taki projekt z chmurą, to wtedy szukamy tego doświadczenia, bo zupełnie inne są obostrzenia wobec chmury w bankowości, a np. w e-commerce, więc człowiek musi być świadomy. Ale jeżeli mówimy o Cloud Engineerze, który ma dostawać zadania, implementować albo jakiś człowiek od sieci, czy człowiek od danych na przykład, to nie ma znaczenia, bo ta praca jest podobna. Założenie jest takie, że on będzie miał lidera, który będzie pilnował tych aspektów zgodności z regulacjami, bezpieczeństwa itd, on się będzie mógł skupić na swoich taskach. 

 

Czy wobec tego doradziłbyś osobie, która chce się nieco bardziej może rozwijać, albo wyjść może poza takie bardzo techniczne role właśnie z tego obszaru cloud? Czy doradziłbyś poznawanie też innych domen? W Twoim przypadku tej domeny bankowej, w innej to może być oczywiście inna tematyka. Chodzi mi o to, czy warto też zgłębiać wiedzę z tego obszaru biznesowego, nad którym się pracuje? 

 

Ja tu jestem bardzo opinionated, bo ja uważam, że tak, że warto zgłębiać wiedzę biznesową i jak jesteśmy w IT, nie rozumiemy kontekstu, w jakim pracujemy, co dowozimy, to czasem trudniej jest zrozumieć, gdzie jest ta faktyczna wartość, którą tworzymy. Ja od początku kariery się na tym skupiałem, żeby wiedzieć, dla kogo pracuję, kto jest odbiorcą mojej pracy, jakie są jego potrzeby, drivery, i zawsze starałem się, jak dostawałem zadania, starałem się je jakoś challenge’ować, czy to na pewno adresuje potrzeby biznesu, czy na pewno o to im chodziło. 

Teraz moja praca w dużej mierze składa się z tego i ja myślę, że bardzo warto zgłębiać domenę. Z perspektywy codziennej pracy, jak rozmawiamy wtedy z ekspertem domenowym w banku, czy w telekomunikacji, który odpowiada za jakiś obszar i on nam zaczyna mówić, że to jest potrzebne z perspektywy credit riska na przykład, żeby obliczyć jakąś zdolność kredytową, to dobrze jest zrozumieć, co on do nas mówi, a nie tylko przytakiwać i uśmiechać się i potem no dobrze, ale to ma być klaster Kubernetesa taki managed czy unmanaged, to mamy tutaj w ogóle rozjazd oczekiwań.

Tak że myślę, że bardzo warto poznawać domenę i na pewnym etapie taki architekt może być takim wyspecjalizowanym architektem od Clouda, ale z mojego doświadczenia widzę, że klienci nie zawsze mają takie oczekiwania, że to jest tylko osoba techniczna. Oni często chcą, żeby taki człowiek, doświadczony architekt, czy on jest od Clouda, czy od innego obszaru, żeby był w stanie pójść, porozmawiać z biznesem, poprowadzić cały temat, zebrać wymagania. A do tego jest już niezbędna ta wiedza domenowa. I nigdy nie jest za wcześnie, żeby zacząć, więc warto się uczyć. 

W GFT mamy o tyle łatwo, że mamy szkolenia z taką zaprzyjaźnioną firmą. Regularnie one się odbywają z bankowości. Myślę, że prawie wszyscy, którzy są w GFT, je przeszli i to bardzo dobrze wyjaśnia, jak działa bankowość, jak działają rynki finansowe, ale na pewno są też takie szkolenia dostępne na rynku, książki, czy jakieś szkolenia online, kanały na YouTubie. Ta wiedza jest, warto po nią sięgać. 

 

Tutaj powiedziałeś o rozwoju w kierunku tej wiedzy domenowej. Mówiłeś też wcześniej, że jesteś raczej fanem tego, żeby organizacja niejako dokładała się do chociażby tych certyfikatów realizowanych przez pracowników. Czy jesteś w stanie coś powiedzieć, jak wygląda rozwój kompetencji tych twardych, technicznych, chociażby w takiej organizacji jak GFT? 

 

Tak, tak, oczywiście. W GFT jest dużo aspektów tego. W GFT jesteśmy zorganizowani w familie, czyli każda grupa kompetencji, jak chociażby architektura, należy do familii, w tym przypadku familia się nazywa architektura, ale jest np.familia, która zrzesza tam Cloud Engineerów i DevOpsów i wewnątrz tej familii jednym z ich zadań jest to, żeby właśnie tę twardą wiedzę, te umiejętności rozwijać. Ponieważ ta familia zrzesza ekspertów, którzy są na bardzo różnych projektach, z bardzo różnym doświadczeniem, to tam wewnątrz powstają szkolenia, materiały, ta wiedza się regularnie rozchodzi po organizacji. I to jest jeden z takich aspektów. 

Drugi aspekt to że GFT przeznacza dla każdego człowieka pewien budżet na szkolenia. I tu jeżeli to jest zgodne z ogólnymi kierunkami rozwoju, to możemy w pełni korzystać z oferty szkoleń dostępnych na rynku. Ja np. w zeszłym roku byłem na szkoleniu, nie chcę robić kryptoreklamy, ale byłem na szkoleniu z Domain Driven Design, właśnie zasponsorowanym przez GFT i bardzo byłem z tego powodu zadowolony, bardzo się rozwinąłem. To jest kolejny aspekt. 

Mamy też w GFT nasze biblioteczki w każdym biurze. Jeżeli ktoś ma potrzebę przeczytać jakąś książkę techniczną, która jeszcze w biblioteczce nie ma, to może złożyć prośbę o to i nasz dział Learning and Development zamawia taką książkę często wprost do tej osoby do domu. Jak przeczyta, to ją przynosi do biblioteczki. 

I jak też wspomniałem, tutaj mamy cały dział Learning and Development, który odpowiada za rozwijanie talentów w firmie. Tu mówię o dziale na terenie Polski, bo każdy kraj ma swój taki dział i oni właśnie dbają o to, żeby była oferta szkoleniowa. Jeżeli chodzi o te szkolenia twarde, to my też mamy dostęp do wielu platform online. Praktycznie rzadko się zdarza, że jest jakaś platforma online, w której chciałbym skorzystać, a nie mamy jakiegoś pakietu tam załatwionego. A nawet kiedy to się zdarza, to ja wtedy idę do działu Learning and Development, razem przygotowujemy case, dlaczego to jest potrzebne i zazwyczaj się udaje taką platformę zonboardować. 

 

Z tego, co mówisz, wygląda, że jesteście dobrze zaopiekowani w kontekście rozwoju. Super. Jeszcze może na koniec chciałbym Cię zapytać o przyszłość, tzn. jakie według Ciebie obszary, jakie może usługi GCP są warte uwagi, takie można powiedzieć hot albo rokujące, na które byś zwrócił uwagę właśnie w kontekście rozwoju kariery. 

 

W 2024 trzeba powiedzieć: AI. Naprawdę AI się bardzo intensywnie rozwija i Google bardzo dużo inwestuje. Nie ma miesiąca, żeby Google nie ogłosił jakiejś nowej usługi wypuszczonej, czy to w obszarze tej kreatywnej, sztucznej inteligencji, czy bardziej klasycznych zastosowań. Ja rzeczywiście widzę firmy coraz szerzej to adaptujące, eksperci poszukiwani, tak że to jest na pewno taki przyszłościowy kierunek, w który warto iść. 

Drugi taki obszar to jest bezpieczeństwo. Coraz większy nacisk jest kładziony na bezpieczeństwo chmury, to zawsze był istotny, ten temat, ale organizacje są coraz bardziej dojrzałe, mają tutaj coraz większe wymagania i Google ma też coraz szerszą ofertę. Google kupuje kolejne firmy, które dokłada do swojego portfolio tych usług związanych z bezpieczeństwem, tak że to jest następny taki obszar. 

I trzeci temat, ponieważ wiemy, jaka sytuacja rynkowa jest, jesteśmy, można powiedzieć, w kryzysie, firmy zaczęły szukać oszczędności. Jest cała dziedzina wiedzy dotycząca kosztów chmury, jak optymalizować chmurę kosztowo. To się nazywa FinOps. Są organizacje, które już nawet ustrukturyzowały tę wiedzę, można zdobywać certyfikaty. I tu myślę, że to też jest obszar zdecydowanie, którym warto się zainteresować, zająć. Tutaj można łatwo udowodnić swoją wartość. Jeżeli przyjdziesz do potencjalnego pracodawcy czy klienta, pokażesz: zaoszczędziłem poprzedniemu klientowi x% na ich środowisku chmurowym, wiem, jakie optymalizacje wprowadzić, to stawia Cię w bardzo dobrej pozycji negocjacyjnej przy rozmowie. 

 

Super, fajnie, dzięki za te wskazówki. Myślę, że na dzień dzisiejszy będziemy kończyć tę rozmowę o rozwoju kariery. Z pewnością ten temat jest bardzo szeroki, ale cieszę się, że  rzuciłeś trochę światła też jak to od strony organizacji, która się zajmuje chmurą, która jest partnerem GCP wygląda, bo to też pokazuje, jakie są potrzeby na rynku i daje takie bezpośrednie wskazówki, jak tą właśnie swoją karierą pokierować. 

Świetnie. Moim i Waszym gościem dzisiaj był Andrzej Szelemetko z GFT Polska. Rozmawialiśmy o tym, jak rozwijać karierę w chmurze GCP. 

Andrzej, bardzo Ci dziękuję za rozmowę. 

 

Dzięki.

 

Powiedz jeszcze proszę na koniec, gdzie możemy słuchaczy odesłać, gdzie Cię mogą znaleźć w internecie. 

 

Ja przede wszystkim zapraszam na mój LinkedIn. Andrzej Szelemetko. Mam unikatowe nazwisko, więc łatwo jest mnie znaleźć. Zapraszam do pisania wiadomości, do dodawania mnie do sieci kontaktów. Zawsze chętnie odpowiem na wszystkie Wasze pytania. 

 

Super, oczywiście namiary będą w notatce do odcinka. Andrzej, jeszcze raz bardzo dziękuję, do usłyszenia i cześć. 

 

Do usłyszenia, cześć.

 

I to na tyle z tego, co przygotowałem do Ciebie na dzisiaj. Więcej wartościowych treści znajdziesz we wcześniejszych odcinkach. Masz pytania? Napisz do mnie na krzysztof@porozmawiajmyoit.pl lub przez social media. Ja się nazywam Krzysztof Kempiński, a to był odcinek podcastu Porozmawiajmy o IT o rozwijaniu kariery w chmurze GCP. 

Do usłyszenia w następnym odcinku. 

Cześć!

 

+ Pokaż całą transkrypcję
– Schowaj transkrypcję
Tags:
,
mm
Krzysztof Kempiński
krzysztof@porozmawiajmyoit.pl

Jestem ekspertem w branży IT, w której działam od 2005 roku. Zawodowo zajmuję się backendem aplikacji internetowych i zarządzaniem działami IT. Dodatkowo prowadzę podcast, występuję na konferencjach i jestem autorem książki "Marka osobista w branży IT". Moją misją jest inspirowanie ludzi do poszerzania swoich horyzontów poprzez publikowanie wywiadów o trendach, technologiach i zjawiskach występujących w IT.