marketing

POIT #023: Marketing w IT

Witam w dwudziestym trzecim odcinku podcastu „Porozmawiajmy o IT”. Tematem dzisiejszej rozmowy jest marketing w IT.

Dziś moimi gościem jest Kacper Skoczylas, doświadczony menedżer, szef marketingu w firmie konsultacyjno-technologicznej Squiz. Specjalizuje się w marketingu B2B w branży ICT / high-tech, głównie w obszarze komercjalizacji, generowaniu leadów sprzedażowych oraz event marketingu. Po pracy organizuje “Czwartkowe Spotkania Social Media w Szczecinie” oraz prowadzi podcast “Marketing Manager 2.0”.

W tym odcinku o marketingu opowiemy w następujących kontekstach:

  • czym jest nowoczesny marketing?
  • na ile praca marketera wymaga znajomości najnowszych technologii?
  • czy marketing to działania związane z IT czy z biznesem?
  • po co branży IT potrzebny jest marketing?
  • jak wygląda podejście do niego w korporacji a jak w małym startupie?
  • opowiemy o tym czym są technologie marketingowe
  • oraz czym jest customer experience
  • jaką rolę odgrywa big data i machine learning we współczesnym marketingu?
  • po co programistom wiedza z tej dziedziny?
  • opowiemy o nim w kontekście budowania marki osobistej i employer brandingu
  • jakie perspektywy rozwojowe stoją przed marketingiem w IT?
  • zareklamujemy marketing dla ludzi z IT

Prośba o wsparcie:

Każdy odcinek to godziny pracy poświęconej na nagranie, montaż, publikację i promocję.

🙏Ponieważ wszystko to robię za darmo, mam do Ciebie prośbę byś mnie wspomógł.

❗️Zagłosuj na mój podcast w konkursie na bloga o programowaniu/branży IT! Konkurs jest organizowany przez Sharpeo w ramach inicjatywy Firetalk.

1️⃣Odwiedź stronę http://sharpeo.com/glosowanie-devblogchallenge/
2️⃣Zaznacz podcast „Porozmawiajmy o IT”
3️⃣Wypełnij dane i kliknij „Send”

Dziękuję 🙂


Subskrypcja podcastu:

Linki:

Pozostańmy w kontakcie:

 

Muzyka użyta w podcaście: „Endless Inspiration” Alex Stoner  (posłuchaj)

Transkrypcja podcastu

To jest 23. odcinek podcastu Porozmawiajmy o IT, w którym z moim gościem rozmawiam o marketingu w IT. Przypominam, że w poprzednim odcinku rozmawiałem o umiejętnościach miękkich. Kontynuując ten wątek, dziś marketing, który okaże się po naszej rozmowie bardziej związany z IT, niż można by się tego spodziewać. Podziel się tym odcinkiem z jedną osobą, której może się przydać. Ja się nazywam Krzysztof Kempiński i życzę Ci miłego słuchania. Odpalamy.

Krzysztof: Cześć! Moim i Waszym gościem jest dzisiaj doświadczony menadżer, szef marketingu w firmie konsultacyjno-technologicznej Squiz, specjalizuje się w marketingu B2B w branży ICT Hitech, głównie w obszarze komercjalizacji, generowania leadów sprzedażowych oraz eventem marketingu. Po pracy organizuje czwartkowe spotkania social media w Szczecinie oraz prowadzi podcast Marketing Manager 2.0. Moim i Waszym gościem jest dzisiaj Kacper Skoczylas. Cześć Kacper! Bardzo miło mi cię gościć, cieszę się, że będziemy mieli okazję porozmawiać.

Kacper: Cześć! Mi też jest bardzo miło, że się spotykamy w tym miejscu, w podcaście. Witam wszystkich słuchaczy. Mam nadzieję, że to co Wam dzisiaj będę opowiadał, troszkę bardziej otworzy Wam, może nie oczy, bo zakładam, że już coś tam wiecie o marketingu jako takim szeroko pojętym, ale troszkę Wam ustrukturyzuję wiedzę w obszarze marketingu, głównie właśnie marketingu w IT.

Krzysztof: Dokładnie. Dzięki Kacper za przedstawienie. Kacper specjalizuje się właśnie w marketingu IT, to będzie przedmiotem naszej rozmowy. Myślę, że spróbujemy troszkę odczarować tę branżę dla ludzi z IT. Świetnie. Ok, Kacper, ja zawsze rozpoczynam od takiego pytania wprowadzającego, czy słuchasz podcastów i jeśli tak, to jakich najczęściej?

Kacper: Tak, szczerze mówiąc stałem się fanem słuchania podcastów już jakieś 2-3 lata temu. Przede wszystkim polubiłem ten format i tą formę zdobywania wiedzy, bo podcasty są dla mnie taką formą edukacji można powiedzieć ostatnią jedną z najpopularniejszych, najprzyjemniejszych, dlatego, że można ich słuchać wszędzie, dlatego, że nie ma ograniczenia i mogę przesłuchać sobie kilka godzin odcinków jakiegoś ulubionego podcastu jadąc na rowerze, podczas treningu, jadąc do pracy w samochodzie, czy np. lecąc samolotem. Także jest to bardzo wygodne i wydaje mi się, że bardzo mocno ta forma zyskuje na popularności. Nawet chyba nie wydaje mi się, bo widzę, że to się dzieje. Także poszedłem za tym nurtem i też zacząłem swój podcast nagrywać, bo tak jak wspomniałem bardzo lubię ten format. A z podcastów, które słucham obecnie najczęściej i najbardziej staram się być w miarę na bieżąco, to jest na pewno Mała Wielka Firma, który był w sumie moim pierwszym podcastem od jakiego zacząłem swoją przygodę z tym formatem. Następnie Michał Szafrański „Więcej niż oszczędzanie pieniędzy”, tutaj jednak pierwszy był blok, później wszedł podcast, ale Michała śledzę tak naprawdę od bardzo dawno i ta ewolucja tak trochę naturalnie zmieniła się. W sensie ewolucja w tym, w jaki sposób jego treści pochłaniam się zmieniła. Od bloga do video, potem podcasty. Jakby bardzo mocno staram się wszystko łączyć, jeśli chodzi  o konsumpcje tych treści. Później rozmowy B2B Igora Bielobradka, jestem wielkim fanem, tutaj publicznie nawołuję Igora, żeby wrócił do nagrywania, bo ostatnio dawno nie było żadnego nowego odcinka. Później z takich branżowych jeszcze Nie tylko design, Stacja IT, podcast Pawła Sali z Freshmaila i Jacek Kłosiński, czyli tematy takie około marketingowo-komunikacyjne ocierające się user experience, o design.

Krzysztof: Super. Cieszę się bardzo, że też jesteś zafascynowany tą formą i postaram się podlinkować wszystkie te podcasty, o których wspomniałeś, później w notatce do tego odcinka. Ok. Kacper, czy zawsze wiedziałeś, że marketing to jest to, co chcesz robić?

Kacper: To jest takie dosyć ciekawe pytanie, bo i tak, i nie. Można powiedzieć, że gdzieś tam szeroko pojęta komunikacja zawsze mnie fascynowała. Kiedyś, w sumie bardzo wcześnie, bo już na drugim roku studiów zacząłem pracę w agencji marketingowej, która zajmowała się organizacją takich eventów offline, eventów z hostessami w marketach, gdzieś w outdoorze, na terenie różnych miast na ternie województwa zachodniopomorskiego i ta praca bardzo mi się podobała, jednakże były to głównie projekty związane z działaniami marketingowym, ale takimi stricte marketingowymi w offlinie dla sektora FMCG, gdzie tak naprawdę jeszcze wtedy ten szeroki pojęty digital marketing i cały ten cyfrowy obszar marketingu, nie był jeszcze tak popularny. Wtedy działaliśmy w obszarze spotkań 1 na 1 w supermarketach, wystawialiśmy potykacze, wyświetlaliśmy reklamy w różnych miejscach, montowaliśmy różnego rodzaju reklamy właśnie w fizycznym świecie i pracując w tej agencji, prawie cztery lata, w pewnym momencie odkryłem Facebooka, odkryłem media społecznościowe i zacząłem co raz bardziej pochłaniać wiedzę z obszaru marketingu jako takiego plus wiedzę z obszaru nowoczesnych nauk komunikacji i tak jakby zacząłem się interesować tym marketingiem, także ta moja droga była taka troszkę można powiedzieć naturalna, organiczna, gdzie z tej komunikacji w świecie realnym przeniosła się powoli do tej komunikacji w świecie digital. I później jak już zacząłem pracę w agencji, gdzie obsługiwałem klientów z sektora IT, zacząłem zajmować się prowadzeniem projektów szeroko pojętego digital social media, to uznałem, że to jest coś, co bardzo bym chciał robić i od tego czasu już te kolejne kilka lat pogłębiam swoją wiedzę w tym obszarze nieustannie, a że zacząłem pracę z firmami IT, poczułem, że to jest ten obszar, który bardzo mi się podoba, to postanowiłem kontynuować rozwój w tym kierunku, to znaczy szukając kolejnej pracy, szukając miejsca, gdzie dalej mogę się rozwijać również szukałem firmy IT i tak trafiłem do swojej obecnej firmy, gdzie teraz pracuję, gdzie odpowiadam za komunikację marketingową na polskim rynku, jest to firma Squiz, o której na początku wspomnieliśmy i praca z firmami z sektora ICT jest dla mnie o tyle ciekawa i pełna wyzwań, że jest to branża, która się bardzo mocno rozwija, jest bardzo dynamiczna, jest duże pole do popisu, zwłaszcza w takim IT B2B, gdzie mówimy o sprzedaży dużych kontraktów za czasami wiele milionów złotych, że postanowiłem w tym kierunku pójść. W tym kierunku teraz się rozwijam, czytam, edukuję i pracuję już też od jakiegoś czasu, od ponad już 3,5 roku, także myślę, że zdecydowanie  teraz marketing jest tym, co chcę robić i jestem tego pewien, jednakże tak jak słyszeliście, ta historia jakby zaczęła się gdzie indziej, ale myślę, że teraz jestem w tym miejscu, w którym chcę być już teraz, w przyszłości i chcę się rozwijać.

Krzysztof: Brzmi to fajnie, Ja myślę, że dla słuchaczy tego podcastu marketing, to jest ciągle taka trochę egzotyka, być może przez takie niekoniecznie pozytywne konotacje związane z marketingiem jako pojęciem, to postaramy się właśnie tutaj odczarować i ty jesteś taką osobą, która jest z jednej strony marketingowcem, a z drugiej z strony, gdzieś tam blisko IT, więc myślę, że masz pojęcie o tych dwóch światach. I chciałbym, żebyśmy powiedzieli o tym, czym jest ten nowoczesny marketing, o którym zacząłeś mówić, bo wydaje mi się, że jest to dziedzina, która niezwykle mocno przyspiesza w ostatnich latach. Poza tym jest często silnie związana z technologią, więc jakbyś mógł opowiedzieć, czym jest ten nowoczesny marketing obecnie?

Kacper: Wiesz co, to jest takie dosyć podchwytliwe pytanie, bo generalnie moim zdaniem marketing jest jakby jeden. Marketing jest stały, niezmienny od lat. Nawet jak pisał Kotler w swoich książkach i wszyscy inni guru marketingu, jest to szeroko pojęty proces społecznie zarządczy, dzięki któremu konkretne grupy i osoby otrzymują to, czego potrzebują i pragną poprzez tworzenie, oferowanie, wymianę posiadanych wartości i towarów między firmami, organizacjami, ludźmi. I generalnie marketing jako taki moim zdaniem się nie zmienił. Zmieniły się przede wszystkim narzędzia, które wykorzystujemy w marketingu. Wciąż rolą marketera jest postawienie w samym centrum komunikacji człowieka, klienta, jego potrzeb i odpowiadania na te potrzeby, tylko robimy to po prostu w inny sposób. Więc to, że marketing, nowoczesny marketing się różni od poprzedniego można powiedzieć starodawnego marketingu, wynika tylko i wyłącznie z tego, że zmieniły się narzędzia i sposób komunikacji z odbiorcami. Nie jakby główne zasady marketingu. Ale dlaczego to się stało? Przede wszystkim dlatego, że bardzo mocno rozwinęły się obecnie szeroko pojęte technologie marketingowe, o czym później pewnie będziemy troszkę więcej rozmawiać. Zwiększył się udział kanałów digital w komunikacji i przede wszystkim zmienił się sposób funkcjonowania odbiorców, bo tak naprawdę to, że nowy marketing i marketerzy wykorzystują nowoczesne kanały nie wynika z tego, że mają takie fanaberie, że nagle chcemy używać Facebooka, e-marketingu. LinkedIn czy innych kanałów, tylko wynika to z tego, że użytkownicy te kanały wykorzystują, że ich klienci są w tych miejscach. I tak naprawdę dla mnie nowy marketing, to tak naprawdę jeden marketing, tylko w takim troszkę nowocześniejszym odświeżonym wydaniu, gdzie zwraca się uwagę na nowe kanały, na potrzeby, na nowe pokolenia, które funkcjonują na rynku i mają inne potrzeby. I to określenie myślę, że wynika z tego, z tej jakby sumy tych wszystkich czynników, które mają wpływ na to jak marketing jest postrzegany obecnie.

Krzysztof: Czyli po prostu klienci są obecnie w troszeczkę innym miejscu i marketing musi za tym podążać, stąd jak gdyby adoptowanie się do, właśnie tak jak powiedziałeś, Facebooka, LinkedIn i nowych technologii.

Kacper: Klienci oczekują tego, że firmy tam będą po prostu. To nie jest tak, że Orange uruchomiło komunikację, obsługę swoich kanałów na Facebooku przez Messengera, dlatego, bo uznali, że to jest fajne. Zrobili to dlatego, że klienci pisali na tym Messengerze i oczekiwali rozwiązywanie tam sprawy, więc oni wyszli na przeciw tym potrzebom. I tak to funkcjonuje. Najczęściej zmiany w marketingu wynikają ze zmieniającego się rynku i zmieniających się potrzeb użytkowników odbiorców komunikatów.

Krzysztof: Pracujesz w obszarze wysokich technologii. Na ile twoja praca wymaga zrozumienia właśnie tej dziedziny? I tutaj też pytanie, czy jesteś takim wiesz, technologicznym geekiem, który podąża dosyć szybko za nowinkami technologicznymi?

Kacper: Powiem ci tak, gikiem jestem. Lubię technologie, lubię nowe technologię i być na bieżąco, ale nie jestem osobą techniczną. W sensie nie jestem inżynierem z wykształcenia, nie jestem programistą, ale nie mam problemu z tym, aby o tych wszystkich rzeczach rozmawiać. Mam tutaj na myśli to, że w dzisiejszych  czasach marketerzy nawet, jeżeli nie są techniczni, muszą być świadomi tego, że rynek marketingowy się bardzo mocno zmienia. Co raz więcej jest oczekiwaniem względem ludzi specjalizujących się w marketingu, właśnie  w kontekście nowych technologii. Ostatnio nawet czytałem jakiś artykuł, że ludzie, którzy idą do pracy dzisiaj, w marketingu myślą, że będą uczestniczyć w burzach kreatywnych, spotkaniach, gdzie będą wymyślać koncepcje na kolejne projekty i formy promocji czy reklamy jakiegoś produktu. A często kończy się tak, że ta praca jest takim troszkę mówiąc kolokwialnie dziubaniem przy komputerze i wygląda bardzo podobnie jak praca programisty w jakimś Software Houseie czy w jakiejś agencji interaktywnej. Także wracając do twojego pytania, czy jestem techniczny? Nie jestem techniczny, ale uważam, że w dzisiejszych czasach bycie marketerem wymaga rozumienia nowych technologii. Nawet, jeżeli nie potrafimy zaprogramować strony internetowej, to musimy potrafić rozmawiać z programistą, który będzie dla nas robił. Jeśli nie potrafimy np. zarządzać bazą danych w systemie CRM, ok, nie musimy tego umieć, ale musimy wiedzieć jak o tym rozmawiać, żeby coś takiego wdrożyć, żeby coś takiego zaimplementować, poprowadzić tego typu projekt, bo co raz więcej pracując w marketingu widzę jest projektów, które wymagają od marketera rozumienia tego jak to funkcjonuje. Nawet jakichś totalnych podstaw, żeby rozumieć czym są CSS, jak działają relacje między jakimiś bazami danych, dlaczego to wygląda tak, a nie inaczej, jakieś podstawy logiki. Wiesz, takie rzeczy, które kiedyś jeszcze były totalnie nie w kompetencjach działu marketingu o teraz jest to standard.

Krzysztof: Powiedz, czy można zaryzykować takie stwierdzenie, że ta taka trochę interdyscyplinarność, o której mówiłeś, jak gdyby skutkuje tym, że te działania marketingowe przynoszą lepsze efekty? Czy to się w jakiś sposób przekłada?

Kacper: Wiesz co, ja do tego podchodzę tak, że na pewno tak, mi się wydaje, że idzie teraz trochę taka rola marketerów hybrydowych, którzy muszą mieć pojęcie o strategii marketingowej, o tym jak to wszystko z punktu widzenia biznesowego powinno być spięte, tak kolokwialnie mówiąc, ale też takich, którzy będą rozumieli działania nowoczesnych technologii i potrafili je wykorzystać do tego, żeby realizować cele biznesowe. Także wydaje mi się, że to usprawnia wiele procesów, ale też to jest taki temat, który jest ciężki w kontekście tego, że zależy bardzo dużo od organizacji. Zauważyłem, że w im mniejszych firmach ludzie szukają specjalistów od marketingu, tym oczekują od nich więcej, bo w małej organizacji w jakimś startupie, czy po prostu w mniejszej firmie marketer musi być osobą, która będzie potrafiła zadbać o stronę internetową, przygotować ulotki, poprowadzić Facebooka, zorganizować kampanię reklamową na LinkedIn, do tego stworzyć landing page, zarządzać CRMem i danymi, a w dużej firmie, będzie do takich działań zaplanowanych osób np., więc to jest ciężkie, bo im mniejsza firma, tym więcej się od takiego marketera wymaga.

Krzysztof: Dobrze, że mówisz o tych związkach marketingu i technologii, bo mam wrażenie, że często wśród ludzi z branży IT pokutuje takie przekonanie, że marketing, to nie jest aspekt czy dziedzina IT, ale raczej jakieś działanie związane z biznesem. Bardziej w kierunku biznesu. A ty, co myślisz? W którym kierunku ten marketing obecnie się przesuwa? Bardziej w kierunku technologii czy bardziej w kierunku biznesu?

Kacper: Myślę, że tak jak wspominałem we wcześniejszej odpowiedzi, to jest wszystko ze sobą bardzo mocno połączone. Ciężko jest już rozdzielać te dwa obszary, Ostatnio przeglądałem raport Gartnera, Gartner taka organizacja badawcza, która właśnie zajmuje się różnymi obszarami związanymi z nowymi technologiami plus prognozowaniem trendów. Myślę, że będziemy mogli też zalinkować może w opisie podcastu. Gartner ostatnio prezentował raport na temat wydatków na nowe technologie w dużych organizacjach i według tego raportu, do roku 2020, działy marketingu będą wydawać więcej na nowe technologie niż działy IT, co było do tej pory totalnie odwrotnie. I z tego wynika, że tak naprawdę nowe technologie stały się nieodzownym elementem działania i funkcjonowania obszarów biznesowych organizacjach, więc nawet, jeżeli marketing by chciał się oddzielić w jakiś sposób od technologii, to moim zdaniem jest to niemożliwe, bo bardzo często, teraz nawet u nas w firmie, gdzie my też wdrażamy jakieś tam rozwiązania IT dla dużych organizacji, często właśnie działy marketingu są odpowiedzialne za tego typu wdrożenia. Oczywiście często działy IT mają do powiedzenia bardzo dużo, ale to jednak osoby z biznesu, tak mówiąc ogólnie i kolokwialnie, trzymają rękę na budżecie, na kierunku rozwoju danych rozwiązań i tak naprawdę na wszystkim, co jest związane z nowymi technologiami. Także wydaje mi się, że w najbliższych czasach będzie się to zmieniało jeszcze bardziej w kierunku tego, że to będzie połączone i raczej nic nie przewiduje, że to się zmieni w tym kierunku. Raczej już biznes i IT, będą jedną grupą, która będzie miała do zrealizowania jedne konkretne cele, jedni bez drugich sobie nie poradzą.

Krzysztof: To bardzo ciekawe, co mówisz i nawet takie zastanawiające bym powiedział. Z pewnością podlinkujemy te badania w opisie. Właśnie, a po co w branżach IT w ogóle jest potrzebny marketing? Jakie są jego zastosowania w IT?

Kacper: Wbrew pozorom, to odpowiedź jest bardzo prosta, bo tak naprawdę branża IT potrzebuje marketingu do tego samego celu, do czego potrzebują inne organizacje. Jedynie różnie się tutaj tak naprawdę produkt i model w jakim są sprzedawane dane rozwiązania czy technologie. Takie w sumie trzy najpopularniejsze modele, to np. pierwszy będą duże dedykowane rozwiązania IT, które są sprzedawane do innych firm w modelu takim powiedzmy B2B, gdzie rolą marketera i rolą marketingu jest wspieranie sprzedaży relacyjnej, która tak naprawdę jest bardzo długotrwała i tak naprawdę marketing ma za zadanie wspierać sprzedawców w realizowaniu ich działalności. To znaczy, my jako marketingowcy jesteśmy trochę czasami w cieniu działań sprzedażowych i pokazujemy tym naszym handlowcom, tym naszym przedstawicielom, którzy klienci są gotowi na to, żeby z nimi porozmawiać, z którymi powinni skontaktować w danej chwili, którzy klienci np. pobrali dużo ebooków z naszej strony albo byli na 6 webinarach i na 4 eventach i na pewno są już bardzo gotowi na zakup, także to jest taka jakby pierwsza rola, wspieranie działów sprzedaży przy wdrażaniu długich, dedykowanych rozwiązań IT. Drugi model, to oprogramowanie CSSowe, które najczęściej sprzedawane jest w chmurze, które wymaga zupełnie innego podejścia do marketingu, gdzie marketer musi się skupiać bardzo mocno na optymalizacji konwersji na stronie internetowej. Na tym, aby udostępniać potencjalnym klientom darmowe konta, tzw. triale, gdzie potencjalny klient może sobie potestować, czy spełnia ono oczekiwanie, jego oczekiwanie i w tym czasie dbać o to, by klient był zadowolony, żeby spełnić jego potrzeby, żeby w danym momencie, kiedy musimy podjąć decyzję zakupową, podjął ją na naszą korzyść i finalnie jakby to wszystko dzieje się jeszcze bardziej online. Często bez w ogóle wsparcie człowieka. Dobrym przykładem tego, jak taki model wygląda, możecie sobie wyobrazić Bren 24, system do monitoringu internetu, gdzie generalnie większość tej sprzedaży, tak mówiąc po marketingowemu, dzieje się na stronie. Kolejny model, to sprzedaż oprogramowania w oparciu o siatkę resellerów, dystrybutorów, dziura marketingu jest też już zupełnie inna, jest to rynek B2C, na którym tak naprawdę się z tej całej listy, znam najmniej, jednak, że gdzieś ta słyszałem jak to wszystko funkcjonuje i też jakby model wsparcia działań marketingowych jest zupełnie inny od tych poprzednich. Chyba takie najbardziej popularne z tego, co kojarzę i, które mi się wydaje najlepiej jest wspomnieć modele i tak naprawdę marketing wszędzie odkrywa inną rolę, ale finalnie dążymy do tego samego. czyli do wsparcia firmy w realizacji sprzedaży. Wsparcia firmy w odpowiednim komunikowaniu wartości produktu, który rozwiązuje najczęściej różnego rodzaju problemy potencjalnych klientów i taka jest nasza rola.

Krzysztof: Dzięki za tą kompleksową odpowiedź. Wspomniałeś już wcześniej, że zakres obowiązków marketera w małej firmie w stosunku do dużej może się znacząco różnić. Czy jest jakaś różnica w podejściu do marketingu jako do działań w małym startupie w stosunku do jakiejś ugruntowanej firmy na rynku IT?

Kacper: Tak, oczywiście. To zależy bardzo mocno od tego, w którym momencie my jako marketerzy wejdziemy do danej firmy. Bo inaczej będzie wyglądało to, kiedy razem z założycielem startupu ruszamy z małą firmą i musimy wszystko to, co jest związane z marketingiem, sprzedażą i szeroko pojętym biznesem uruchomić, żeby to w ogóle działało. A inaczej będzie to wyglądało, kiedy przyjdziemy do dużej organizacji, gdzie już te wszystkie procesy marketingowe funkcjonują. Jest gotowa strategia, gotowy plan i tak naprawdę naszą rolą jest egzekucja tego, co zostało wymyślone albo stworzone i zarządzane przez dział marketingu w innym kraju lub innym miejscu na świecie. Jednak generalnie, gdyby tak to zebrać w jedną listę, to szereg działań będzie wbrew pozorom bardzo podobny. Za każdym razem, my jako marketerzy musimy skupić się na tym, kim jest grupa docelowa. Musimy dobrze ją zidentyfikować, określić i ciągle pracować nad optymalizacją tego, do kogo kierujemy nasz komunikat komu chcemy sprzedać nasz produkt. Musimy potrafić rozwiązać z punktu widzenia marketingowego musi wiedzieć jak produkt, usługa którą sprzedaję, firma w której pracujemy. Rozwiązuje problem naszych klientów. Musimy myśleć o tym, wciąż jaka jest propozycja wartości tego, co robimy, wymyślić jak ją sensownie komunikować w oparciu o kanały, którymi dystrybuujemy. Jest to ciągła analiza rynku, dbanie o tą customer journey, czyli ścieżkę jaką przechodzi klient w relacji z naszą firmą i na końcu oczywiście prowadzenie tych działań marketingowych w oparciu o dostępne kanały i narzędzia. Jednak jak widzisz zanim dojdzie do tej komunikacji marketingowej, do wykorzystania tych wszystkich kanałów i narzędzi, musimy przejść bardzo dużą drogę, właśnie poświęcić ten czas na analizę odpowiednich grup do celowych, przygotowanie tych komunikatów i wiele jest takiej pracy warsztatowej, więc zawsze jak marketer wchodzi do nowej firmy, bo zaczyna pracę z jakąś mniejszą firmą. Musi przede wszystkim skupić się na analizie firmy, rynku produktów, analizie biznesowej, analizowanie mocnych i słabych stron, a dopiero później na podstawie tego stworzyć strategię marketingową , która będzie w odpowiedni sposób komunikowała.

Krzysztof: Przejdźmy teraz do technologii, czyli ukochanego tematu słuchaczy tego podcastu. Powiedz proszę, co to są technologie marketingowe i gdybyś mógł podać jakieś przykłady najczęściej stosowanych?

Kacper: Jasne. Technologie marketingowe, czyli tzw. Martech, marketing technologies, to jedna z chyba najbardziej rozwijających się dziedzin obecnie rynku, jeżeli chodzi o marketing. Polecam zajrzeć do takiego raportu, napy technologii narkotykowych, które bardzo fajnie pokazuje rozwój tego obszaru. W roku 2011 bodajże na tej mapie było ok 150 ml. Dzisiaj mamy ich z koło 7000. Jest to mapa, która jest aktualizowana co roku i na tej stronie, którą również zalinkujemy, później w opisie podcastu, możecie sobie zobaczyć jak się dynamicznie ta liczba technologii zmienia. Teraz tak, szeroko czym są te technologie. Ogólnie rzecz biorąc, są to różnego rodzaju, które mają ceny i mają na celu automatyzację szeroko pojętych procesów marketingowych, ważne tutaj jednak jest to słowo klucz, czyli automatyzacje procesów. Mam tutaj na myśli to, że często marketerzy, bądź firmy, które nie mają pojęcia o marketingu, myślą, że wdrażając jakąkolwiek technologię marketingową, rozwiążą wszystkie swoje problemy, które mają w firmie, a to tak niestety nie działa. Niestety, żeby wdrożyć i wykorzystywać różnego rodzaju technologię marketingowe, procesy marketingowe muszą być wcześniej stworzone, mogą być narysowane na kartce, mogą być stworzone w jakiejś dokumentacji, cokolwiek, musimy mieć zautomatyzować. Żadne oprogramowanie nie zrobi tego za nas. Także tyle wstępu. Jeżeli chodzi o najpopularniejsze, to możemy sobie tutaj przede wszystkim wyróżnić systemy CMS, czyli systemy do zarządzania treściami na stronie, takie jak np. WordPress, Joomla, czy z takich większych rozwiązań Sitecore czy Squiz Matrix, który my akurat wdrażamy. Mogą być to systemy CRM, takie jak np. Salesforce, Sugar CRM czy jakieś mniejsze rozwiązania dla mniejszych firm. Kolejne będą to Marketing Automation, czyli narzędzie do automatyzacji szeroko pojętych procesów marketingowych, głównie popartych o różnego rodzaju emaile, webpushe, webplayery i różnego rodzaju komunikacje w obszarze strony internetowej i w obszarze takiego cyfrowego kontaktowania się z klientami różnego rodzaju kanałach cyfrowych. Narzędzia do obsługi mediów społecznościowych, takie jak np. bafer czy również narzędzia do obsługi wydarzeń, eventów, webinarów typu gold webinar, czy wiele innych narzędzi, które pozwalają zorganizować telekonferencje czy nagrać webinar dla klientów. Są to również technologie zarządzania sklepami, zarządzania e-commerce, małe, mniejsze jak Shoplo czy większe jak Magento i np. narzędzia do zarządzania pracą w zespołach, takie jak Gira, z takich większych i rozbudowanych, czy Trelo do mniejszych zespołów. Jednak tu jest bardzo ciekawy trend, bo powstaje co raz więcej nowych technologii, które starają się zautomatyzować i uprościć inne obszary działań marketingowych i komunikacyjnych, takich jak np. narzędzia do automatyzacji działań PRowych, jak np. nasze polskie Prowly, czy różnego rodzaju narzędzia do analizy rynku, do optymalizacji zarządzaniem np. słowami kluczowymi w reklamach AdWords, także jest tego cała masa i tylko tak naprawdę od marketerów i od firmy zależy jakie narzędzia będą wykorzystane. Tak jak wspomniałem na początku, kluczowe jest zidentyfikowanie tego, do czego będziemy tych narzędzi potrzebować, a dopiero później wybrali te, które są najbardziej dopasowane do naszych potrzeb i oczekiwań, nigdy odwrotnie.

Krzysztof: Faktycznie, bardzo dużo tych przykładów podałeś i dokładnie, to co powiedziałeś na końcu myślę, że jest bardzo istotne, żeby dobierać rozwiązanie do problemu, a nie odwrotnie. Nie próbować na siłę po prostu stosować jakiś narzędzi tylko dlatego, że są modne.

Kacper: Tak, to jest bardzo duży problem. Nawet podczas czwartku w Social Media, wielokrotnie już przez ponad pięć lat zapraszałem ludzi z różnych firm i rozmawiałem z nimi na temat problemów czy wyzwań, jakie towarzyszą im w codziennej pracy. Bardzo często słyszę, że właśnie ludzie zaczynają z czegoś korzystać i robią to tylko dlatego, że teraz jest to modne, bo o tym się mówi na Facebooku, ale kompletnie nie mają pojęcia w czym ma to im pomóc, jakie procesy, czy jaką pracę mają to ułatwić, także dobra analiza i przygotowanie się do takiego wyboru, do takiego narzędzia jest kluczowe zarówno w małej firmie jak i dużej.

Krzysztof: Ok, Kacper, nieodzownym etapem projektowania nowoczesnych rozwiązań informatycznych jest UX, czyli User Experience. To w jaki sposób użytkownik pracuje z danym rozwiązaniem, jakie ma odczucia z tego wynikające, cała ta otoczka. W marketingu mówimy o czymś takim jak Customer Experience, co jest pojęciem pośrednio związanym z User Experience. Mógłbyś powiedzieć, co kryje się pod tym pojęciem?

Kacper: Tak, szeroko pojęty Customer Experience, to jakby ogół wszystkich kontaktów i relacji na linii my-firma a nasz klient. Jest to wszystko to, czego klient doświadcza w styku z naszą marką i naszą rolą jako marketerów jest dbanie, żeby te doświadczenia były jak najlepsze. Można powiedzieć, że jest to obszar, który kiedyś był mocno rozdzielony od marketingu, to znaczy mówiło się o tym, że są specjaliści od UX – User Experience, którzy zajmują się tymi doświadczeniami klienta i jest dział marketingu, który sobie robi te swoje wszystkie działania marketingowe. Tak mówiąc ogólnie. Teraz to się zmieniło w tym kierunku, że w bardzo wielu firmach, tak samo jak w przypadku IT, to właśnie marketing najmocniej współpracuje z działem UX, z działem CX, czyli Custom Experience i wspólnie w zespole zastanawiają się nas tym jak poprawić zadowolenie klienta w poszczególnych obszarach, w których obszarach są największe problemy, gdzie klient jest najbardziej zadowolony, gdzie jest najmniej zadowolony i rolą marketingu jest reagować tak, żeby ten klient był po prostu zadowolony w tych najbardziej kluczowych momentach, które tak najczęściej są kluczowymi elementami, jeżeli chodzi o sprzedaż produktu, usługi dla klienta.

Krzysztof: Tak jak już powiedziałeś, obecnie wiele działań marketingowych jest prowadzonych w social media. Facebook, Instagram, Twitter czy LinkedIn, to mam wrażenie już co raz częściej są narzędzia biznesowe. Chciałbym Cię zapytać, co było pierwsze? Czy te technologie zrodziły nowe możliwości dla marketingu? Czy też może marketing ciągnie za sobą rozwój technologiczny?

Kacper: Oczywiście, że te technologie stworzyły nowe możliwości dla marketingu, ale tak jak wspomniałem na początku, z punktu widzenia po prostu nowych kanałów dotarcia, nowych narzędzi do rozmawiania z klientami, bo media społecznościowe tak naprawdę nie jest, tak mówiąc ogólnie, nic nowego. To jest przeniesienie relacji face to face między ludźmi do Internetu i marketing jako dziedzina musiał zareagować na te nowe kanały i nie mógł próbować rozmawiać z ludźmi za pomocą ulotek, widząc, że ludzie rozmawiają ze sobą za pomocą komunikatorów. Także media społecznościowe są obecnie jednym z najbardziej kultowych kanałów marketingowych i powinny być zawsze w każdej strategii marketingowej traktowane bardzo priorytetowo, jeżeli oczywiście nasza grupa docelowa tam jest, ale tak jak wspomniałem, tylko i wyłącznie wtedy, jeżeli nasi klienci rozmawiają w mediach społecznościowych. I to się bardzo zmienia, nawet widać to po czwartkach w Social Media, że powiedzmy, że 5-6 lat temu media społecznościowe były takim boomem. Wszyscy mówili tylko o social mediach, zapominając o tym, że są one tylko jakimś tam małym elementem komunikacji marketingowej i nie powinny być traktowane jako osobny byt. Zawsze staram się tłumaczyć ludziom z którymi współpracuję, nie traktuj mediów społecznościowych jako czegoś totalnie osobnego, odrealnionego od tego, co się dzieje w organizacji. Traktuj social media jako element całościowej strategii marketingowej i zastanawia się jak wykorzystać w kontekście tego co robić w innych kanałach. I wydaje mi się że takie pojęcie jest jedynym słusznym, bo nie sposób traktować mediów społecznościowych jako osobnego bytu i być jakby zadowolonym z efektów.

Krzysztof: Czyli kolejny raz ta zasada, że wykorzystujmy te narzędzia, które potrzebujemy i bądźmy spójni w tej komunikacji różnymi kanałami, a nie wykorzystujmy jakieś tymczasowe mody. Ok. A Kacper pewnie zgodzisz się ze mną, że w większości branż, do przeprowadzenia takich skutecznych działań marketingowych, potrzebne są dane i wiedza o rynku, o klientach, jak oni się zachowują. Niekiedy przypuszczam, że to są całkiem duże zbiory danych. Na ile rozwiązania typu Business Inteligence, Big Data, Machine Learning są obecnie wykorzystywane przez marketerów.

Kacper: Z tymi obszarami jest o tyle ciekawie, że wszyscy wiedzą o tym, że są potrzebne. Co druga konferencja jest poświęcona Big Data, Machine Learning, Business Inteligence, ale jeszcze w wielu organizacjach, marketerzy, dział IT nie używają tych danych. W sensie, mają jakiś plan, wiedzą, co chcą osiągnąć, ale czasami ta ilość procesów i to skomplikowanie tych działań w oparciu o te obszary jest tak trudna i czasochłonna, że miną jeszcze miesiące, lata, kiedy będzie to standardem, jednakże te obszary o których wspomniałeś są obecnie kluczowe, jeżeli chodzi o personalizację i komunikację w oparciu o wielokanałowość. Także bez wykorzystywania danych, bez wykorzystywania nauki maszynowej, rozwój marketingu w pewnym momencie możliwy, także aby przeskoczyć na ten wyższy level, marketerzy będą musieli wykorzystać dobrze analitykę, wiedzę o klientach, danych, zbieranie tych danych, jeszcze dobre wykorzystywanie np. poprzez analizę w jakich systemach CRM, które będą te dane agregowały, wyciągały jakieś wnioski. Na tej podstawie będą marketerzy musieli realizować swoje kampanie, dalsze działania. Bo najgorsze  w marketingu jest realizowanie działań w oparciu o tzw. zasadę misie, czyli mi się wydaje. Jest temat, który już od wielu lat  jest dużą bolączką marketerów, zwłaszcza w firmach, które nie mają zbudowanych działów odpowiedzialnych za analizę, ale to będzie musiało się zmienić. Gdy firmy będą chciały w pewnym momencie wskoczyć, tak jak wspomniałem, na wyższy poziom działań marketingowych, to te obszary właśnie Machine Learning, Big Data, Business Inteligent, będą musiały zostać wdrożone i wykorzystywane. Czyli znowu wracamy do początku, marketerzy muszą mieć jakąś tam wiedzę techniczną, żeby umieć o tych danych rozmawiać, nimi zarządzać i wyciągać właściwe wnioski po odpowiedniej analizie.

Krzysztof: Fajnie, że podałeś konkretne przykłady na to, Według ciebie, po co programistom, testerom, administratorom wiedza o marketingu? To, za co powiedzmy oni dostają pensję, to są twarde jakieś umiejętności techniczne, programowania, testowania, zarządzania serwerami. Czy według ciebie ta grupa zawodowa może skorzystać na co dzień z wiedzy marketingowej?

Kacper: Mi się wydaje, że każda grupa może w jakiś sposób skorzystać z wiedzy marketingowej. W przypadku programistów, to jest to o tyle ciekawe, że patrząc np. na to jak to wygląda w takich firmach jak nasza, firmach powiedzmy technologiczno-doradczych, to bardzo często osoby, które są dobrymi programistami, są w stanie awansować, ze względu na to, że mają troszkę więcej doświadczenia z innych obszarów. Bardzo dużo, tak jak wspomniałem wcześniej, firm szuka rozwiązań technologicznych do realizacji działań marketingowych, więc jeżeli spotkałem się w czasie jakiegoś spotkania z klientem, programista, który ma wiedzę marketingową, to może naprawdę w takim technicznym połączeniu z wiedzą marketingową zaskoczyć klienta i tym samym stać się ważnym elementem, członkiem takiego zespołu projektowego, czyli punkt pierwszy przede wszystkim rozwój. Rozwój właśnie z punktu widzenia znalezienia pracy, rozwoju wewnątrz organizacji. Druga kwestia, to jest świadomość tego, co się robi. Wiele technologii, które są wykorzystywane, które są realizowane przez programistów, są to technologie w jakiś sposób związane z działaniami marketingowymi, mam tutaj na myśli, że będą później to, co programista napisze, to co programista stworzy, będzie w jakiś sposób później wykorzystywane w marketingu. Także na pewno będzie im się łatwiej programowało pewne procesy, pewne obszary, strony internetowe czy aplikacje, wiedząc po co to robią. Punkt drugi. Punkt kolejny, to przede wszystkim do dobudowania własnego wizerunku w sieci i idealnie w tym środowisku się odnajdują. Mając podstawową wiedzę  marketingową na temat tego, jak promować siebie, jak ze swoich umiejętności zrobić produkt, jak stać się atrakcyjnym na rynku pracy. Pozwolą o wiele łatwiej sterować swoją karierą zawodową i decydować o tym, gdzie się chce pracować, a nie brać wszystko z łapanki, bo ktoś zaproponował mi pracę i nie mam więcej innych możliwości rozwoju. Także myślę, że generalnie wiedza marketingowa dla programistów jest bardzo przydatna, nie musi być na jakimś bardzo zaawansowanym poziomie, ale tak samo jak marketerzy muszą znać podstawy technologiczne w obszarze, którym się na co dzień poruszają. Tak samo uważam, że programiście nie zaszkodzi znać jakieś totalne nawet podstawy marketingu, które ułatwią mu komunikowanie się z innymi, budowanie swojej marki w sieci, tworzenia jakiegoś swojego na przykład dobrego profilu na LinkedIn czy promowania swoich treści w mediach społecznościowych, które ułatwią mu znalezienie nowej pracy na przykład. Także, wydaje mi się, że ta grupa może bardzo mocno skorzystać na takiej wiedzy, a wiedza marketingowa jest w tej chwili bardzo łatwa do zdobycia, bo zarówno YouTube, zarówno masa blogów czy to polskich czy amerykańskich czy w ogóle zagranicznych, oferuje tylko wiedzę za darmo, także to jest kwestia poświęcenia czasami kilku godzin miesięcznie kilku wieczorów na obejrzenie jakiegoś filmiku czy poczytanie kilku artykułów i najczęściej  taka osoba techniczna nie będzie miała problemów z tym, żeby te podstawy nabyć marketingu. Znacie wykorzystywać swoje w codziennej pracy i życiu.

Krzysztof: To jest bardzo ciekawe, co powiedziałeś, bo ja co raz częściej widzę i obserwuję takie odejście od definicji programisty jako tylko klepacza kodu, który tak powiedzmy bezmyślnie ten kod produkuje i raczej zmierzamy właśnie w kierunku takiej interdyscyplinarności, takiego bardziej szerszego zrozumienia tej domeny nad którą programista pracuje i tak jak powiedziałeś, wydaje mi się, że znajomość marketingu, znajomość tej domeny dla której produkt tworzymy, to właśnie będzie ta przewaga za pomocą której możemy konkurować na rynku pracy, także fajnie, że o tym wspomniałeś. I poruszyłeś też taki aspekt właśnie budowania marki osobistej, bo dla mnie marketing, to również  właśnie działania związane z marką osobistą, dalej to nawet z employer brandingiem. Myślę, że słuchaczy tego podcastu nie trzeba przekonywać do tego, że w dzisiejszych czasach marka osobista to jedna z takich najcenniejszych rzeczy, którą możemy rozwijać. Również na tym skomplikowanym i dość trudnym rynku pracy w IT. Na tym rynku pracodawcy zauważyli, że marka firma jest czymś co przyciąga lub odpycha przyszłych pracowników. Jak zdobycze marketingu mogą pomóc zwykłemu programiście lub całej firmie w budowaniu i komunikowaniu swojej marki.

Kacper: Ostatnio spotkałem się czytając jakiś raport,  z takim stwierdzeniem, że w dzisiejszych czasach w ogóle wsparcie w obszarze budowania marki pracodawcy, employer brandingu, zwłaszcza na tak konkurencyjnym rynku jakim jest IT, z jednym z kluczowych zadań komunikacji marketingowej i wydaje mi się, że jest to prawda, że nawet, jeżeli w dziale marketingu jest dużo osób, to zawsze, nawet jeżeli jest to jedna osoba, to zawsze jakieś 10-15% jej codziennych obowiązków powinno być skupione na tym, żeby wspierać firmę, organizację właśnie w działaniach employer brandingowych, a może to robić tak naprawdę na wiele sposobów, można to robić za pomocą wspierania takie codziennej komunikacji poprzez media społecznościowe, czy to Facebook, czy to LinkedIn, są świetnymi miejscami do tego celu. Można pokazywać w mediach społecznościowych również np. jak wygląda praca w takiej firmie od kuchni, mówiąc kolokwialnie, bo często oficjalne ogłoszenie na stronie pracuj.pl czy w jakimś innym miejscu, czy na serwisie ogłoszeniowym pracodawcy jakimś dedykowanym? To jest jakby jedno, ale bardzo często programiści poszukują informacji na temat tego jak w danej firmie się pracuje, jaka jest kultura organizacyjna. Właśnie w takich mniej oficjalnych miejsca, czyli np. na Instagramie szukają po odpowiednich hasztagach, na Facebooku, na grupach tematycznych, pytają na LinkedIn, pytają swoich kolegów z pracy, także rolą marketingu jest sprawić, żeby niezależnie od tego w którym miejscu pojawi się taki potencjalny kandydat, potencjalny pracownik, żeby informacje o tej firmie w której pracujemy się tam znalazły, w ten czy inny sposób, w taki sposób bardziej zaplanowany, gdzie to my np. publikujemy pewne informacje w oparciu o tę strefę komunikacyjną. Czy takie może trochę mniej zaplanowane, czyli np. ktoś  potyka się jak np. w serwisie Glassdoor na opinie jakiegoś byłego pracownika, który np. jest zadowolony, to rolą nas jako marketerów w takiej sytuacji jest odpowiednie zareagowanie typu komentarz. Komentarz czasami w jakiejś tam odpowiedzi. Czyli generalnie po to, żeby ta komunikacja była, bo nic nie ma gorszego jak jest brak komunikacji. Dlatego naszą rolą jako marketerów w przypadku emoloyer brandingu jest prowadzenie takich działań, które będą nie tylko takimi działaniami proaktywnymi., gdzie będziemy komunikować pewne wartości, informacje w różnych kanałach, ale również takie reaktywne. Czyli planowanie różnego rodzaju działań, które będą reakcją na np. właśnie negatywne komentarze, opinie w sieci na różnych serwisach o pracę i tu jakby w całości składa się o takie dbanie o tak naprawdę Custom Experience. Ja wychodzę z założenia, że nie ma znaczenia, czy moim potencjalnym klientem jest pan szef działu IT, dużej firmy, która chce kupić nasze rozwiązania IT. Moim również klienta, mówiąc tak też kolokwialnie jest potencjalny pracownik i też muszę go pozyskać, też muszę się postarać do tego, żeby on chciał do nas wysłać CV. Jak w przypadku pozyskiwania potencjalnych klientów mówi się o konwersji w marketingu, jak np. ktoś wypełni formularz kontaktowy albo pobierze jakiegoś ebooka ze strony, tak samo w przypadku pozyskania pracownika, taką konwersją jest wysłanie CV. Naszą rolą jako marketerów jest dbanie o konwersje biznesowe i właśnie te employer brandingowe w procesie rekrutacji i pozyskiwania nowych pracowników do firmy.

Krzysztof: Mówiliśmy tutaj trochę o tym nowoczesnym wydaniu marketingu i ich powiązania z technologiem. Jakie perspektywy rozwojowe widzisz przed marketingiem w IT? Jakie tendencje są w tej chwili na rynku i czy generalnie jest to temat rozwojowy, jeżeli powiedzmy słucha na osoba, która myśli, że mogłaby się odnaleźć w tej dziedzinie?

Kacper: Wiesz co, przede wszystkim jestem zdania, że wszystko w marketingu idzie w kierunku szeroko pojętej automatyzacji procesów. Ciężko mi określić jaka to będzie automatyzacja, w jakich obszarach, bo ona się udziela w obszarze email marketingu, w obszarze komunikacji w mediach społecznościowych, ale na pewno będzie to automatyzacja. Marketing dąży do tego, żeby jak najwięcej procesów usprawnić na tyle, żeby nie musiał być odpowiedzialny człowiek. Czyli np. właśnie ten Machine Learning, ta cała personalizacja, to wszystko idzie w kierunku tego, że naszą rolą jako marketerów będzie takie zarządzanie tymi procesami w kontekście budowania strategii, optymalizacji, korekcji, korekty, ale jakby te procesy działy się same. Mam nadzieję, że to nie będzie tak, że to procesy zabiorą nam prasę kiedyś jako marketerom, to tego bym nie chciał, żeby doszło. Ale jednak wydaje mi się, że to jest ten kierunek do którego w obecnym świecie marketingu się dąży. Chcemy uprościć takie najtrudniejsze, najbardziej czasochłonne codzienne czynności i sprawić, żebyśmy my jako marketerzy, jako szefowie marketingu, dyrektorzy marketingu skupiali się na kliencie, Zastanawiali się jak sprawić, żeby klient w tym kanale z tego kraju był bardziej zadowolony z naszych usług czy z naszego produktu, niż nad tym jaką tutaj wybrać grafikę do tej kampanii, bo ta grafika będzie mogła być wybrana za jakiś czas samemu przez system na podstawie testów AB, na podstawie tego, co klikał poszczególny użytkownik podczas trwania kampanii i to będzie się działo samoistnie, a my będziemy tylko monitorować rezultaty i optymalizować pewne obszary, zwiększać, zmniejszać budżet i mi się wydaje, że tak będzie wyglądał marketing takiej przyszłości. Taka będzie rola szefa marketingu. A z takich tematów, o których się jeszcze bardzo mocno teraz mówi, które powiedzmy są takimi najgorętszymi obszarami omawianymi na konferencjach, spotkaniach branżowych, to właśnie na pewno sztuczna inteligencja, Big Data, używanie dużych zbiorów danych do personalizacji i tworzenia dedykowanych komunikatów, boty, to już też bardzo mocno się dzieje na Faceboooku czy w ogóle czat boty na stronach internetowych w formie takich widgetów, takich małych okienek, które się tam wyświetlają  po prawej czy po lewej stronie i umożliwia wchodzenie w interakcję i to jest np. taki trend, który, niby jest to przyszłość, ale jest taka przyszłość, która już się dzieje. Bo w dzisiejszych czasach stworzyć bota, który by działał w automatyczny sposób, rozmawiałby z naszym klientem. Jest wiele rozwiązań, które za darmo nawet udostępniają technologię, która tak naprawdę jest w stanie zautomatyzować wiele procesów komunikacyjnych. Naszą rolą marketerów jest tak naprawdę wymyślenie tego jak to ma wyglądać, jak to ma działać, a system będzie już w stanie robić to za nas . Na pewno jeszcze analityka, to jest taki obszar, tak samo jak Machine Learning, Big Data jest mocno nie doceniany, w sensie wszyscy marketerzy.. Analityka jest ważna, że trzeba analizować, podejmować decyzje oparte o dane, ale jeszcze wielu z nich tego nie robi. Dlatego myślę, że w najbliższych latach firmy będą się skupiały nad tym, by poszerzyć kompetencje swoich zespołów, żeby marketerzy też stali się jeszcze bardziej technologiczni. Wszyscy będą w stanie lepiej i efektywniej wykorzystywać technologie na rynku, które są tak naprawdę już na rynku, tylko często nie wiemy, nawet my marketerzy, Jak zrobić z nich jak najlepszy użytek.

Krzysztof: Bardzo ciekawe tematy i fajne przykłady, które  myślę, że jeszcze dobitniej pokazują, że związek marketingu z IT już ma miejsca i pewnie jeszcze bardziej się będzie zacieśniał. Właśnie Kacper, tak już na koniec, Zareklamuj proszę marketing dla ludzi, którzy są w branży IT.

Kacper: Podsumowując. Marketing jest to szereg procesów, których poznanie, zrozumienie i odpowiednie wykorzystanie pozwoli zwiększyć przychody firmy, w której pracujecie oraz lepiej realizować strategię rozwoju firmy. Natomiast, jeżeli jesteście programistą freelancerem, dzięki poznaniu podstaw tajników marketingu, lepiej budować swój profil jako potencjalnego pracownika, czy freelancera. I dzięki temu być atrakcyjniejszym mówiąc tak kolokwialnie kąskiem na rynku pracy. Podstawowe takie zasady marketingu, które chciałbym, żeby wszyscy słuchacze mieli gdzieś z tyłu głowy jak skończą słuchać tego podcastu, to jest:

1. Poznaj dobrze swoją grupę docelową.

2. Zbadaj, czego ta grupa oczekuje, jakie mają potrzeby, jakie mają problemy.

3. Zidentyfikuj w jaki sposób ten problem jest rozwiązywany jest przez nasz produkt, usługę. A dopiero znając te wszystkie wcześniejsze obszary, wybierz odpowiedni komunikat i zacznij komunikację.

Krzysztof: Świetnie. Super Kacper. Ja ci bardzo dziękuję. Myślę, że trochę odczarowaliśmy i zareklamowaliśmy marketing dla ludzi z IT. Pokazaliśmy, że jest to po prostu użyteczne narzędzie, wiedza z tego zakresu może tylko pomóc i pokazaliśmy też, że te związki marketingu z IT są już silne, a będą jeszcze silniejsze pewnie w przyszłości. Ja tobie bardzo dziękuję za poświęcony czas. Za tą rozmowę. Oczywiście te wszystkie rzeczy, o których mówiłeś podlinkujemy w notatce i tak już na koniec, gdybyś mógł powiedzieć, gdzie cię można znaleźć w Internecie?

Kacper: Tak, zanim podam te miejsca, to też bardzo dziękuję za zaproszenie. Cieszę się, że mogłem tutaj kilka słów powiedzieć, podzielić się swoim doświadczeniem w obszarze marketingu. Także bardzo dziękuję za zaproszenie. Jeżeli natomiast chodzi o miejsca w Internecie, to na pewno najszybciej jest wejść na stronę www.kacperskoczylas.pl, która jest takim moim miejscem w sieci, oprócz tego wpisując Kacper Skoczylas na Facebooku czy LinkedIn, również się na mój profil traf, bo jestem publiczny i z tych profilu już bardzo łatwo będzie można znaleźć mój podcast Marketing Manager 2.0, czy informacje o czwartkowych spotkaniach social media w Szczecinie. Także generalnie nawet wpisując w Google jeszcze podsumowując Kacper Skoczylas, to na pewno na któreś z powyższych miejsc się trafi.

Krzysztof: Świetnie. Zapraszamy. Dzięki Kacper. Do usłyszenia. Cześć!

Kacper: Hej! Dzięki!

I to na tyle z tego, co przygotowałem dla Ciebie na dzisiaj. Myślę, że rozumiesz już, czym jest nowoczesny marketing i jak mocno związany jest obecnie z technologią. Warto byś wiedział coś z tej dziedziny, bo tak jak Kacper powiedział, może to stanowić o Twojej przewadze na rynku pracy. Jeśli słuchasz tego podcastu na stronie, to kliknij w link subskrybuj podcast na górze i zasubskrybuj ten podcast. W ten sposób, każdy nowy odcinek wyląduje w Twoim telefonie i będziesz mógł go posłuchać w drodze do pracy, szkoły czy podczas biegania.

Bardzo Ci dziękuję za wysłuchanie. Dzięki za kolejne oceny i recenzje w iTunes i w innych aplikacjach, to dla mnie bardzo dużo znaczy. Jeżeli masz jakieś pytania, komentarze, propozycje, co do kolejnych odcinków, a może czujesz się na siłach, żeby wystąpić w kolejnym epizodzie, zapraszam do kontaktu ze mną pod adresem krzysztof@porozmawiajmyoit.pl. Taki kontakt jest dla mnie niezwykle cenny, żeby przekonać się i upewnić się, że korzystasz z mojego podcastu, i czy praca nad nim ma sens. Z góry wielkie dzięki. Ja się nazywam Krzysztof Kempiński, a to był odcinek podcastu Porozmawiajmy o IT, o marketingu w IT. Zapraszam do kolejnego odcinka już za dwa tygodnie. Cześć.

Tags:
mm
Krzysztof Kempiński
krzysztof@porozmawiajmyoit.pl

Jestem ekspertem w branży IT, w której działam od 2005 roku. Zawodowo zajmuję się web-developmentem i zarządzaniem działami IT. Dodatkowo prowadzę podcast, kanał na YouTube i blog programistyczny.